Reklama

Pracowała jako sygnalistka. Nowe fakty o śmierci kobiety na budowie linii kolejowej

Trwa śledztwo w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło w piątek, 11 września na budowie linii kolejowej w miejscowości Głuszyno pod Słupskiem. Jak wynika z najnowszych ustaleń, kobieta, która zginęła pod gąsienicami koparki, pracowała na stanowisku sygnalistki – jej zadaniem było ostrzeganie operatora maszyny przed nadjeżdżającymi pociągami. Wyjaśnianiem tragedii zajmują się prokuratura oraz Państwowa Inspekcja Pracy.
koparka, zdjęcie ilustracyjne
Dane Państwowej Inspekcji Pracy wskazują, że średnio co 7 dni na budowie ginie człowiek

Autor: Hubert Bierndgarski | Zawsze Pomorze | Zdjęcie ilustracyjne

Nowe ustalenia śledczych: ofiara miała ostrzegać operatora przed pociągami 

Jak udało się nam ustalić, kobieta, która zginęła na budowie linii kolejowej, pracowała jako tak zwana sygnalistka. Miała za zadanie ostrzegać operatora koparki przed pociągami, które poruszały się drugim, sprawnym torem. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, kobieta znalazła się bezpośrednio na drodze maszyny i została wciągnięta pod jej gąsienice. Zginęła na miejscu.

Inspekcja Pracy bada dokumentację. Brakuje świadków 

Na miejscu natychmiast po zdarzeniu pojawił się nasz inspektor, który sprawdził całą dokumentację. Wspólnie z prokuraturą i policją będziemy wyjaśniali przyczyny tego tragicznego wypadku. Mogę potwierdzić, że kobieta była zatrudniona na tej budowie. Na razie nie możemy jednak wskazać, co było przyczyną zdarzenia.

Paweł Grabowski / rzecznik Okręgowego Inspektoratu Pracy w Gdańsku

Paweł Grabowski przekazał „Zawsze Pomorze”, że wyjaśnienie przyczyn wypadku może być utrudnione, bo na miejscu, poza operatorem koparki, nie było żadnych innych świadków.

Tragedia na linii 202 Słupsk-Lębork.

Do śmiertelnego zdarzenia doszło w piątek, 11 września na placu budowy linii kolejowej nr 202 Słupsk-Lębork, w miejscowości Głuszyno w powiecie słupskim.

Śmiertelne żniwo na polskich budowach. Niepokojące dane PIP

Tragedia pod Słupskiem wpisuje się w dramatyczny bilans bezpieczeństwa pracy w sektorze budowlanym. Jak wynika z oficjalnych raportów Państwowej Inspekcji Pracy, branża budowlana od lat pozostaje jedną z najbardziej niebezpiecznych w Polsce.

Statystyki wypadków przy pracy w budownictwie

  • Średnio co 7 dni na polskich budowach ginie człowiek.
  • 13 wypadków dziennie – tyle średnio zdarzeń przy pracy rejestrują służby każdego dnia roboczego.
  • Ponad 33% wszystkich ofiar śmiertelnych w polskiej gospodarce to pracownicy sektora budowlanego (dane PIP).
  • W latach 2016-2020 w wypadkach na budowach poszkodowanych zostało 24,7 tys. osób, z czego 240 poniosło śmierć, a 354 odniosły ciężkie obrażenia.
  • W ostatnich czterech latach inspektorzy pracy zbadali prawie 2 tysiące zdarzeń wypadkowych na inwestycjach budowlanych w całym kraju. Poszkodowanych zostało 2171 osób.
Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Activa Kamienice Pruszczańskie
Reklama
Reklama Activa Kamienice Pruszczańskie
Reklama