Reklama

Gigantyczna kotwica wydobyta w Porcie Gdańsk. Skąd pochodzi?

Podczas prac związanych z rozbudową Naftoportu w Porcie Gdańsk odnaleziono niezwykły zabytek – potężną kotwicę pochodzącą najprawdopodobniej z XVIII lub XIX wieku
Gigantyczna kotwica wydobyta w Porcie Gdańsk. Skąd pochodzi?
Podczas prac związanych z rozbudową Naftoportu w Porcie Gdańsk odnaleziono niezwykły zabytek – potężną kotwicę pochodzącą najprawdopodobniej z XVIII lub XIX wieku

Autor: Port Gdańsk

Być może kotwica należała do jednego ze statków, które zatonęły u wejścia do portu. To miejsce skrywa setki morskich tajemnic. Z rejestrów katastrof wynika, że od czasów średniowiecza w tych wodach spoczęło około 300 jednostek. Najczęściej dochodziło do tragedii jesienią, gdy sztormy na Zatoce Gdańskiej spychały żaglowce w stronę lądu. W pobliżu Twierdzy Wisłoujście – przez wieki będącej bramą do portu – statki podczas sztormów nie były w stanie wykonać manewru i rozbijały się, kończąc swój rejs na dnie morza.

Czy kotwica trafiła na dno właśnie w takich okolicznościach? A może po prostu została zgubiona przez statek, co też się zdarzało? Jedno jest pewne, artefakt ten robi ogromne wrażenie – ma około 3 metrów wysokości i niemal 2 metry rozpiętości.

– Kotwice z dna zatoki wydobywane są stosunkowo często, jednak ta wyróżnia się i kształtem i rozmiarem – wyjaśnia Sylwia Kurzyńska z pracowni Archeo Scan, która sprawuje nadzór archeologiczny nad inwestycją w Porcie Gdańsk. – Być może podczas prac konserwatorskich uda się odkryć na niej ślady przeszłości – czasem zdarza się, że na takich obiektach zachowują się wybite nazwy statków lub znaki identyfikacyjne. To byłoby prawdziwe odkrycie.

Świadek morskiej historii

Na kotwicę natrafiono 11 marca, podczas prac związanych z wydobyciem z dna akwenu ferromagnetyków, czyli elementów potencjalnie niebezpiecznych, wybuchowych. Prace zostały zlecone w ramach inwestycji w Porcie Gdańsk, polegającej na budowie nowego stanowiska przeładunkowego w Naftoporcie z zagospodarowaniem pola refulacyjnego.

Zaraz po ujawnieniu, kotwica została zdeponowana w środowisku wodnym, w celu ograniczenia postępującej degradacji korozyjnej. A 7 lipca, po 4 miesiącach oczekiwania, wydobyto ją ponownie i przekazano do badań archeologicznych.

– W zależności od stanu artefaktu badania mogą potrwać od dwóch do trzech miesięcy – dodaje Sylwia Kurzyńska.

A potem? Kotwica najprawdopodobniej trafi na teren Portu Gdańsk, gdzie zostanie wyeksponowana jako świadek morskiej historii Gdańska. To kolejny dowód na to, że Bałtyk wciąż skrywa wiele tajemnic. Każde, takie odkrycie to nie tylko fragment metalu, lecz przede wszystkim opowieść.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo
Reklama
Reklama Radio Gdańsk Wakacyjne Bingo - konkurs