Nietypowe włamanie w Tuchomiu
45-letni mężczyzna wybił szybę i włamał się do jednego z domów jednorodzinnych w Tuchomiu. Jak się okazało, nie interesowały go jednak kosztowności pozostawione przez właścicieli.
Po dostaniu się do środka zaczął przeszukiwać pomieszczenia, gromadząc przedmioty, które trudno uznać za typowy łup włamywacza.
CZYTAJ TEŻ: Włamanie na plebanię pod Słupskiem. Uciekał przez okno, złamał nogę i trafił w ręce policji
Zabrał bieliznę i ubranka dla lalek
Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna skupił się na zbieraniu bielizny oraz ubranek przeznaczonych dla dziecięcych lalek. Funkcjonariuszom nie był w stanie wyjaśnić, dlaczego wybrał właśnie takie przedmioty.
Na tym jednak nie zakończyły się jego działania. Podczas pobytu w domu 45-latek postanowił skorzystać również z zapasów gospodarzy.

Wypił trzy butelki alkoholu
Sprawca zdążył opróżnić trzy butelki wysokoprocentowego alkoholu należącego do właścicieli posesji. Jego nietypowe zachowanie przerwali jednak gospodarze, którzy wrócili do domu i zastali intruza na gorącym uczynku.
Właściciele natychmiast powiadomili policję, która przejęła mężczyznę i przewiozła go do jednostki.
Badanie wykazało, że zatrzymany miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. 45-latek został osadzony w policyjnym areszcie, gdzie oczekuje na przedstawienie zarzutów.
Za kradzież z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.



Napisz komentarz
Komentarze