Przebieg śmiertelnego wypadku na dworcu w Miastku
Do wypadku doszło we wtorek, 4 sierpnia przed godziną 16 na dworcu PKP w Miastku. Wstępne ustalenia wskazują, że przez torowisko przebiegały dwie osoby. Jednej z nich udało się przejść przez tory, natomiast 26-latek nie zdążył i został potrącony przez pociąg osobowy relacji Słupsk-Chojnice.
– Pomimo reanimacji, mężczyzna poniósł śmierć na miejscu – wyjaśnia młodszy aspirant Dawid Łaszcz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Bytowie. – Policjanci pod nadzorem prokuratora pracują na miejscu, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tego zdarzenia.
Działania straży pożarnej i przygotowanie lądowiska
Na miejscu śmiertelnego wypadku pojawili się również strażacy z Miastka, którzy pomagali w działaniach medycznych i zabezpieczali miejsce zdarzenia oraz przygotowali lądowisko dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
– Łącznie w działaniach brały udział trzy zastępy straży pożarnej z Miastka – wyjaśnia młodszy kapitan Adrian Kuik-Studzinski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Bytowie. – Kiedy strażacy przyjechali na miejsce, mężczyzna był jeszcze przytomny. Do czasu przyjazdu pogotowia prowadzili działania medyczne, a później przekazali poszkodowanego ratownikom. Niestety, później stan rannego się pogorszył, dlatego podjęta została decyzja o wezwaniu śmigłowca ratowniczego.
Obecnie ruch pociągów odbywa się bez zakłóceń.
Policja apeluje o ostrożność na przejazdach kolejowych
Funkcjonariusze apelują, aby korzystać wyłącznie z wyznaczonych przejść i zachować ostrożność przy przechodzeniu przez tory kolejowe.



Napisz komentarz
Komentarze