Remontował mieszkanie mieszkance Gdyni. Przy okazji... ukradł jej czworonożnego pupila!

Policjanci z Komisariatu Policji w Gdyni Redłowie zatrzymali 60-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież z prywatnej posesji psa rasy chihuahua wartości 4,5 tys. zł. Dzięki skutecznej akcji funkcjonariuszy zwierzak wrócił do właścicielki.
Remontował mieszkanie mieszkance Gdyni. Przy okazji... ukradł jej czworonożnego pupila!
Policjanci z Komisariatu Policji w Gdyni Redłowie zatrzymali 60-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież z prywatnej posesji psa rasy chihuahua o wartości 4,5 tys. zł.

Autor: KMP Gdynia

Wykorzystał nieobecność właścicielki domu

Do zdarzenia doszło na terenie jednej z prywatnych posesji w Gdyni. Jak ustalili mundurowi, 60-latek naprawiał dach pod nieobecność właścicielki. Wykorzystując sytuację, ukradł psa rasy chihuahua, a następnie przekazał zwierzę swojej znajomej. 

- Sprawą zajęli się kryminalni z Redłowa, którzy w wyniku podjętych czynności ustalili adres, pod którym mógł być przetrzymywany skradziony pies. W mieszkaniu zastali znajomą 60-latka, u której przebywało zwierzę. Chihuahua został odzyskany i przekazany właścicielce, a sprawca usłyszał zarzut - podaje Komenda Miejska Policji w Gdyni.

Kradzież zwierzęcia to nie tylko strata materialna

Dla właściciela jest to często utrata bliskiego towarzysza i członka rodziny, co wiąże się z ogromnym stresem i niepewnością o jego losie. Również dla samego zwierzęcia nagła zmiana otoczenia, rozłąka z opiekunem oraz przebywanie w nieznanym miejscu mogą być źródłem silnego stresu i lęku.

Za kradzież mężczyźnie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. 

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa