Wójt gminy Potęgowo Dawid Litwin przyznaje, że w sobotę, 15 sierpnia, na miejscu pożaru był już kilkanaście minut po dźwięku syreny. Na miejscu pożaru był przez kilkanaście godzin.
- Skala zniszczeń jest ogromna. Zakład, który był budowany i rozwijany przez 25 lat, ogień zniszczył w zaledwie kilka godzin. Żywioł strawił cztery hale produkcyjno-magazynowe o łącznej powierzchni około 5000 m², budynek administracyjno-biurowy oraz znaczne składowiska surowców. To nie tylko ogromne straty materialne w infrastrukturze i sprzęcie. To przede wszystkim bolesny cios w funkcjonowanie zakładu, który bezpośrednio dotyka naszych mieszkańców, ich miejsca pracy – informuje poprzez media społecznościowe wójt gminy Potęgowo Dawid Litwin.
Wójt poprzez media społecznościowe dziękuje wszystkim strażakom PSP oraz OSP za heroiczne poświęcenie i profesjonalizm, a także mieszkańcom i ludziom dobrej woli za niesamowity odzew i wsparcie w zorganizowaniu wody pitnej oraz ciepłych posiłków regeneracyjnych dla walczących z ogniem ratowników.
Wójt Dawid Litwin nie ma wątpliwości, że najbliższy czas dla zakładu i mieszkańców będzie bardzo trudny.
- Przed nami trudny czas usuwania skutków tej tragedii, szacowania szkód oraz szukania rozwiązań wspierających zakład i jego pracowników. Właścicielom oraz zarządowi firmy Elwoz Eco pragnę przekazać, że jako samorząd jesteśmy z wami w tym ciężkim momencie. Deklaruję pełną gotowość do współpracy i pomocy w poszukiwaniu rozwiązań, które pozwolą zakładowi stanąć na nogi oraz zabezpieczą przyszłość pracowników i ich rodzin – dodaje wójt.



Napisz komentarz
Komentarze