Reklama

14. Festiwal Kultury Żydowskiej. Nasz bohater nade wszystko lubi spać, co sprawia, że przesypia koniec świata

W środę, 2 września rozpoczyna się 14. Festiwal Kultury Żydowskiej „Zbliżenia”. W programie też premiera teatralna. „W innym miejscu, w innym czasie” Teatru Zielony Wiatrak. - Zależało mi, by był to spektakl, w którym wezmą udział członkowie Gminy Żydowskiej - mówi reżyser spektaklu, autor scenariusza, dyrektor festiwalu Marek Brand
14. Festiwal Kultury Żydowskiej. Nasz bohater nade wszystko lubi spać, co sprawia, że przesypia koniec świata
„W innym miejscu, w innym czasie” Teatru Zielony Wiatrak. Scenariusz oparty jest na tekstach prozaików żydowskich z początku XX wieku, opowiadaniach które pochodzą z antologii „Chasydzka maszyna parowa”

Autor: Mat. prasowe

14. Festiwal Kultury Żydowskiej „Zbliżenia” to też premiera teatralna. „W innym miejscu, w innym czasie” Teatru Zielony Wiatrak - co to za spektakl?

Scenariusz oparty jest na tekstach prozaików żydowskich z początku XX wieku, opowiadaniach, które pochodzą z antologii „Chasydzka maszyna parowa”, w tłumaczeniu Belli Szwarcman-Czarnoty i Joanny Degler. Z tego zbioru szczególnie spodobały mi się dwa i na nich zbudowałem opowieść. Pierwsza część spektaklu (na podstawie prozy Jente Serdackiej) przedstawia kobietę, która opuszcza rodzinę, by żyć po swojemu i rozwijać ambicje. Jednak nowe relacje budzą w niej frustrację i poczucie winy, nie pozwalając odnaleźć własnego miejsca. Bohater drugiej części (na podstawie satyry Mosze Nadira) nade wszystko lubi spać, co sprawia, że przesypia koniec świata. Rzeczywistość, którą dotąd ignorował, znika. Być może świat doszedł do wniosku, że nie jest potrzebny Abramowi? Prawdziwy kryzys nadchodzi po przebudzeniu, gdy Abram zostaje sam w absolutnej pustce.

Zobaczymy uniwersalną opowieść o cenie buntu, ludzkiej obojętności i samotności

Przestroga dla współczesnych?

Umykają nam chwile, które przesypiamy. Zwłaszcza dziś, gdy zafascynowani technologią, nie odchodzimy od komputerów, gdy nie możemy żyć bez telefonu komórkowego. Zlekceważona, porzucona rzeczywistość pyta: Ciekawe, jak długo wytrzymacie beze mnie? Do tych dwóch części dołączyłem jeszcze trzecią opowieść, ale rozbudowany o nią spektakl pokażemy dopiero pod koniec listopada.

Co to za historia?

Oparta na „Podróży w czasie” Pereca. To futurystyczna, niepokojąca wizja świata, która w pewnym sensie stała się już naszym udziałem. Nie ma o czym rozmawiać, bo wszystko jest oczywistością, miłość jest poukładana, bo nie ma w nas emocji. Nie ma komu pomagać, bo wszyscy są szczęśliwi. Niestety, nomen omen, zabrakło nam czasu, by całość zrealizować na festiwal.

CZYTAJ TEŻ: Scena Artystyczna Nowa Synagoga w Gdańsku otwiera podwoje

Na scenie zawodowcy, ale i amatorzy.

Dla dwójki z nich to pierwszy kontakt ze sceną w tak dużym spektaklu. Jacek Jabłoński jest radiowcem, lektorem i producentem muzycznym, łączącym Poznań z Trójmiastem. Z kolei Michał Rucki to trójmiejski działacz społeczny, wykładowca i badacz judaizmu. Od 2004 roku pełni funkcję wiceprzewodniczącego Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku. Organizuje również liczne wydarzenia artystyczne, promujące kulturę żydowską. Zależało mi, by był to spektakl, w którym wezmą udział członkowie gminy. Świetnie wpasowali się w role.

Jaki spektakl powstał?

Zobaczymy uniwersalną opowieść o cenie buntu, ludzkiej obojętności i samotności. Aktorzy pracują z tekstem, gestem i przedmiotem. Ważną rolę odgrywa muzyka, którą wykonuje pierwszy klezmerski kobiecy zespół w Polsce KLEZMO.RIOT, działa przy naszej synagodze.

Tegoroczny festiwal to, jak co roku, mnóstwo wydarzeń, muzyczną część dopełni koncert „Sziru szir la szalom – śpiewajcie pieśni dla pokoju” Symchy Kellera i Przyjaciół.

Symcha Keller to szanowany działacz społeczności żydowskiej, jest też ważną postacią w środowisku żydowskich muzyków. W prowadzeniu modlitw opiera się na tradycyjnej, mistycznej oprawie muzycznej. Zwykle występuje u nas podczas świąt i wtedy gdańska synagoga pęka w szwach. Koncert ten jest szczególnie dla nas ważny, tak jak i pokój dla świata.

ZOBACZ TAKŻE: "My z Gdańska". Niezwykła wystawa na otwarcie Festiwalu Kultury Żydowskiej

Twoje przesłanie na czas festiwalu?

Bądźmy razem, rozmawiajmy, uczmy się od siebie, szanujmy nawzajem.

Premiera: Czwartek, 3 września, godz. 19, Nowa Synagoga, ul. Partyzantów 7, Gdańsk. Wydarzenie bezpłatne, obowiązują zapisy
 

14. Festiwal Kultury Żydowskiej „Zbliżenia”

Festiwal rozpocznie się 2 września w Nowej Synagodze we Wrzeszczu wernisażem wystawy Rity Miernik „Smutne synagogi”. Tego samego wieczoru zabrzmią „MAKAMY. Tureckie ścieżki w muzyce sefardyjskiej” w wykonaniu zespołu KLEZMO.RIOT i Aspy Anogiati. Goście festiwalu będą mogli posłuchać o współczesnej poezji ladino, zajrzeć do żydowskich ogłoszeń matrymonialnych w jidysz z lat 1908–1930, a także poznać niezwykłe losy Gustawa Bychowskiego i Alberty Szality - polsko-żydowskich psychoanalityków. 

W programie znalazły się również spotkania: „Twórcza ekspresja czy komercjalizacja Holokaustu - o zjawisku holo-polo” z dr Anną Kuchtą oraz „Opiekunowie Pamięci” z Damianem Rączką. Historię żydowskich mieszkańców Gdańska będzie można odkrywać poza festiwalowymi salami. Spacery historyczne „Wrzeszcz: ukryte między kamieniami” oraz „Śródmieście: nie tylko Wielka Synagoga” poprowadzą uczestników śladami miejsc i historii wpisanych w przestrzeń współczesnego miasta. Program uzupełnią warsztaty języka hebrajskiego, linorytu i komiksu.

Nowa Synagoga, Biblioteka Manhattan, Gdańska Szkoła Artystyczna oraz w przestrzeni miasta: 2 do 7 września.

Szczegóły: zblizeniafestiwal.org 

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama