Kolizja w Przechlewie i ucieczka z miejsca zdarzenia
Wójt gminy Przechlewo Andrzej Ż.T. pod koniec 2025 roku doprowadził do kolizji. Gdy drugi uczestnik zdarzenia odmówił polubownego rozwiązania sprawy i zapowiedział wezwanie policji, wójt zdecydował się na ucieczkę.
Funkcjonariusze zatrzymali samorządowca dopiero po kilku godzinach. Przeprowadzone wówczas badanie stanu trzeźwości wykazało około 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Wyrok Sądu Rejonowego w Człuchowie
Sąd Rejonowy w Człuchowie rozpatrywał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. Uznał Andrzeja Ż.T. za winnego zarzucanych mu czynów i orzekł:
- pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych,
- 15 tysięcy złotych grzywny,
- 7,5 tysiąca złotych świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej,
- 4 tysiące złotych kosztów sądowych.
Dlaczego sprawa wójta Przechlewa wraca na wokandę?
Jak ustaliło Radio Weekend, Prokuratura Rejonowa w Bytowie uznała ten wymiar kary za adekwatny i zrezygnowała z wnoszenia sprzeciwu. Na taki krok zdecydował się jednak sam oskarżony.
Sąd w Człuchowie nie ujawnia szczegółów decyzji samorządowca, a Andrzej Ż.T. nie odbiera telefonów od dziennikarzy i nie komentuje sprawy.
Poprzednie wyroki i nieważne referendum w Przechlewie
Wójt gminy Przechlewo był już wcześniej karany za jazdę pod wpływem alkoholu, co skutkowało zakazem prowadzenia pojazdów. Ostatecznie przyznał się do choroby alkoholowej i poddał leczeniu.
Zdarzenie wywołało oburzenie opinii publicznej, co doprowadziło do zorganizowania w kwietniu 2026 roku referendum w sprawie odwołania wójta.
Spośród osób, które wzięły udział w głosowaniu, większość była za odwołaniem Andrzeja Ż.T. (ok. 92,98%), jednak nie została osiągnięta wymagana frekwencja i referendum było nieważne.
W efekcie, o dalszych losach wójta gminy Przechlewo ponownie zadecyduje sąd.



Napisz komentarz
Komentarze