Przekroczył prędkość o 74 km/h!
10 września policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Sopocie kontrolowali prędkość pojazdów poruszających się ulicą 23 Marca.
W pewnym momencie funkcjonariusze zauważyli motocyklistę jadącego zdecydowanie za szybko. Pomiar wykazał 104 km/h, mimo że na tym odcinku obowiązuje ograniczenie do 30 km/h. Kierujący Yamahą przekroczył dopuszczalną prędkość aż o 74 km/h.
Funkcjonariusze elektronicznie zatrzymali jego prawo jazdy, co oznacza utratę uprawnień na trzy miesiące. Motocyklista został również ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych, a na jego konto trafiło 15 punktów karnych.
- Podczas rozmowy mężczyzna z rozbrajającą szczerością przyznał, że zdarza mu się świadomie przekraczać prędkość. Dodał, że liczył się z nieuchronnymi konsekwencjami i spodziewał się, iż prędzej czy później zostanie zatrzymany przez policjantów podaje KMP Sopot.
Ograniczenia prędkości
Strefy „30" wyznacza się przede wszystkim w miejscach, w których bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu wymaga szczególnej uwagi. To często rejony zabudowy mieszkaniowej, szkół, przedszkoli, przejść dla pieszych oraz ulic o dużym natężeniu ruchu pieszego.
W każdej chwili na jezdni może znaleźć się dziecko, senior, rowerzysta albo osoba wychodząca zza zaparkowanego pojazdu.
- Przy prędkości 30 km/h kierujący ma znacznie więcej czasu na zauważenie zagrożenia, właściwą reakcję i skuteczne hamowanie. Przy 104 km/h motocykl w ciągu zaledwie jednej sekundy pokonuje prawie 30 metrów. Tak duża prędkość drastycznie wydłuża drogę zatrzymania, ogranicza możliwość wykonania bezpiecznego manewru i sprawia, że skutki ewentualnego zderzenia mogą być tragiczne - informują sopoccy policjanci.
Nadmierna prędkość nadal pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych. Policyjna kontrola może zakończyć niebezpieczną jazdę, ale nie zawsze zdąży zapobiec tragedii.



Napisz komentarz
Komentarze