Reklama

Rosyjski dron na polskiej plaży. Służby musiały zdetonować niebezpieczne ładunki

Na plaży w Rusinowie koło Jarosławca w poniedziałek, 14 września znaleziono rosyjski dron wojskowy. Urządzenie zbadano już pod kątem zagrożeń chemicznych, radiacyjnych i pirotechnicznych, a niebezpieczne elementy zdetonowano. Bezzałogowca przekazano do dalszych badań laboratoryjnych. Zdaniem ekspertów, dron dotarł nad Bałtyk przez Litwę z Białorusi. To najprawdopodobniej najnowszy model wojskowy używany przez Rosję.
dron wojskowy, Rusinowo
Dron znaleziony na plaży pod Jarosławcem został już zabezpieczony i wywieziony do dalszych analiz

Autor: Hubert Bierndgarski | Zawsze Pomorze

Jak doszło do znalezienia rosyjskiego drona na Bałtyku?

Dron został znaleziony na plaży pod Jarosławcem, na wysokości Rusinowa, w poniedziałek, 14 września w godzinach przedpołudniowych. Wcześniej pływające urządzenie wykryli na wodach Bałtyku marynarze Marynarki Wojennej. 

Kiedy dron znalazł się na plaży. został zabezpieczony, a teren wokół niego zamknięto. Na miejscu pojawi się żołnierze i policjanci.

O znalezisku tak informował w mediach społecznościowych Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier RP i szef Ministerstwa Obrony Narodowej:

– W rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca wojsko zlokalizowało i podjęło z morza Bałtyckiego drona. Wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji. Na miejscu służby realizują czynności związane z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia i podjętego sprzętu – napisał szef MON.

Zabezpieczenie i badania drona krok po kroku

Przez cały poniedziałek trwały zabezpieczanie i analiza urządzenia. Żołnierze musieli przeprowadzić szereg badań, aby wykluczyć zagrożenie.

Etap 1. Badanie chemiczne i radiacyjne

– Wyspecjalizowane jednostki wojskowe przystąpią jak najszybciej do zbadania tego obiektu. Wymagają tego procedury – wyjaśniał w poniedziałek major Tomasz Dawidowicz, zastępca komendanta Żandarmerii Wojskowej w Ustce. 

– Nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy ten obiekt zostanie zabrany z plaży. Będziemy pracować do skutku. Najpierw działania podejmą chemicy wojskowi, którzy sprawdzą, czy obiekt nie jest radioaktywny, czy nie ma tam żadnych zagrożeń chemicznych. Potem dron zostanie sprawdzony przez pirotechników, a dopiero na koniec, kiedy będziemy mieli pewność, że obiekt jest bezpieczny, będą mogli wejść technicy kryminalistyki, którzy zrobią oględziny pod nadzorem prokuratora. Dopiero wtedy ten obiekt zostanie usunięty z plaży i przekazany do dalszych badań. Obecnie nie wiemy, gdzie on zostanie przekazany. To decyzja prokuratora – dodał.

Etap 2. Kontrola pirotechniczna i neutralizacja zagrożeń

Badanie drona pod kątem zagrożenia chemicznego i radioaktywnego zakończono we wtorek, 15 sierpnia. Podpułkownik Dariusz Rozkosz, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej powiedział, że dron został przebadany przez wojskowych chemików i nie wykryto w nim żadnego zagrożenia radioaktywnego oraz skażenia chemicznego

Kolejnym zadaniem było sprawdzenie urządzenia pod kątem zawartości niebezpiecznych materiałów wybuchowych. W działaniach we wtorek, 15 września wzięli udział biegli specjaliści z:

  • Laboratorium Kryminalistycznego Żandarmerii Wojskowej,
  • Sekcji Neutralizacji Grupy Pirotechnicznej Oddziału Specjalnego ŻW,
  • Grupy Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji (SPKP),
  • Jednostki Wojskowej Komandosów,
  • Wydziału Żandarmerii Wojskowej w Ustce.

W wyniku podjętych działań, przy użyciu specjalistycznego sprzętu wydobyto, zbadano, a następnie zneutralizowano elementy drona, które mogły stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego.

ppłk Dariusz Rozkosz / rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej 

Etap 3. Oględziny kryminalistyczne

Dopiero po potwierdzeniu bezpieczeństwa na miejsce weszli technicy kryminalistyki, którzy przeprowadzili szczegółowe oględziny pod nadzorem prokuratora.

Dron usunięty z plaży. Co dalej?

Po tych działaniach pozostałości drona zostały zabezpieczone, zabrane z plaży i przekazane do dalszych badań laboratoryjnych.

– Żandarmeria Wojskowa pod nadzorem Prokuratora Działu ds. Wojskowych Prokuratury Rejonowej Szczecin Niebuszewo realizowała będzie dalsze oględziny bezzałogowca – dodał ppłk Dariusz Rozkosz.

Zdaniem ekspertów, dron dotarł nad Bałtyk przez Litwę z Białorusi. To najprawdopodobniej najnowszy model wojskowy używany przez Rosję.

Dezinformacja: Fałszywe zdjęcia drona w sieci

W mediach społecznościowych pojawiło się dużo fałszywych zdjęć drona, które najprawdopodobniej publikowane były przez rosyjską propagandę. Na nich bezzałogowiec miał polskie numery i napisy, a w komentarzach pisano, że to nasz dron utracony w trakcie działań. 

Dlatego przedstawiciele rządu proszą o ostrożność w komentowaniu zdarzenia. 

– Nie ulegajmy dezinformacji. Na znalezionym dronie są rosyjskie napisy – mówił w czasie wywiadu telewizyjnego Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przed fałszywymi zdjęciami przestrzega również Kancelaria Premiera RP. 

W sieci zaczęło krążyć zdjęcie bezzałogowca, które ma przedstawiać maszynę znalezioną na polskim Wybrzeżu. Fotografia jest jednak wygenerowana przez AI. Różnice widać w konstrukcji kadłuba – wystarczy zestawić fałszywe zdjęcie z fotografią prawdziwego drona. Zanim udostępnisz sensacyjną informację, sprawdź, czy zdjęcie rzeczywiście pokazuje to, za co jest podawane.

Kancelaria Premiera

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Activa Kamienice Pruszczańskie
Reklama
Reklama Activa Kamienice Pruszczańskie
Reklama