Do Wszystkich Świętych zostało kilka dni, ale na cmentarzach już robi się tłoczno. Polacy sprzątają groby, przynoszą kwiaty i znicze. Policja przypomina, że właśnie teraz trzeba szczególnie pilnować swoich rzeczy. Bo złodziejowi wystarczy chwila naszej nieuwagi.
Typowe dla tego czasu sytuacje: torebka zostaje na ławce albo płycie nagrobnej, a jej właściciel odchodzi po wodę, wyrzucić śmieci czy przynieść kwiaty. Albo: telefon leży obok zniczy, portfel jest w łatwo dostępnej kieszeni. Funkcjonariusze ostrzegają, nawet krótka chwila nieuwagi może wystarczyć do kradzieży.
Torebka przy grobie to łatwy łup
Policja radzi, aby na cmentarz nie zabierać dużych sum pieniędzy ani niepotrzebnych wartościowych przedmiotów. Torebka, saszetka, telefon i dokumenty powinny przez cały czas być pod kontrolą.
Szczególną ostrożność trzeba zachować przy stoiskach ze zniczami i kwiatami oraz w zatłoczonej komunikacji miejskiej. Większy ruch i kolejki tworzą warunki, które mogą wykorzystywać kieszonkowcy.
Problem nie ogranicza się jednak do rzeczy należących do osób odwiedzających groby. Z cmentarzy giną również kwiaty, znicze, dekoracje, a nawet metalowe elementy nagrobków. Komenda Główna Policji wskazuje, że łupem sprawców padają m.in. wieńce i znicze przeznaczane później do ponownej sprzedaży oraz elementy metalowe traktowane jako surowiec wtórny.
171 okradzionych nagrobków w jednej sprawie
Że nie jest to tylko problem pojawiający się w policyjnych ostrzeżeniach przed 1 listopada, pokazują tegoroczne sprawy.
W marcu policjanci z Kartuz zatrzymali trzy osoby podejrzane o ograbianie cmentarzy. Według policji sprawcy kradli z nagrobków metalowe ozdoby, litery i krzyże, które następnie niszczyli i sprzedawali. Policja informowała o 171 okradzionych nagrobkach. Sprawa dotyczyła cmentarzy na terenie powiatów:
- kartuskiego,
- wejherowskiego
- i gdańskiego.
W kwietniu gdańscy kryminalni zatrzymali z kolei kobietę i mężczyznę podejrzanych o kradzieże metalowych elementów z nagrobków. Tylko na Cmentarzu Oliwskim miało zniknąć 35 krzyży, figurek i innych elementów. Policja ustaliła, że podejrzani działali również na cmentarzu w Sopocie.
W innej tegorocznej sprawie zatrzymano 39-latkę podejrzaną o zabieranie z grobów m.in. sztucznych kwiatów, lampionów i dekoracji.
Nie ma jednej statystyki wszystkich kradzieży
Skalę zjawiska trudno jednak zamknąć w jednej liczbie. Policyjna statystyka dotycząca art. 262 Kodeksu karnego obejmuje m.in. ograbienie grobu lub innego miejsca spoczynku, ale nie jest statystyką wszystkich kradzieży dokonywanych na cmentarzach. Nie obejmuje więc w jednej kategorii np. kradzieży telefonu czy portfela osobie odwiedzającej grób.
Komenda Główna Policji publikuje dane o postępowaniach i przestępstwach stwierdzonych z art. 262 za lata 1999-2023. Dlatego podawanie jednej liczby jako liczby wszystkich „kradzieży na cmentarzach” byłoby mylące.
Wyjazd na cmentarz? Pomyśl też o samochodzie i mieszkaniu
Policja przypomina również o samochodach pozostawianych w rejonie nekropolii. W aucie nie powinny pozostawać na widoku torebki, telefony, dokumenty czy inne wartościowe przedmioty.
Przed dłuższym wyjazdem warto też dokładnie zabezpieczyć mieszkanie lub dom. Okres Wszystkich Świętych to nie tylko tłok na cmentarzach, lecz także czas, kiedy wiele osób opuszcza swoje mieszkania na kilka godzin albo cały weekend.
A jeśli na cmentarzu zauważymy kogoś, kto zachowuje się podejrzanie, obserwuje odwiedzających albo kręci się między grobami bez wyraźnego celu, policja radzi poinformować patrol lub zadzwonić pod numer 112. W okresie Wszystkich Świętych funkcjonariusze zwiększają liczbę patroli w rejonie nekropolii.


Napisz komentarz
Komentarze