Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Premier na obchodach Sierpnia '80: „Trzeba oddać hołd rządom PiS”

- Przed 40 laty powstał ruch społeczny, który przyczynił się do bezkrwawego obalenia systemu. Dzieło, które rozpoczęli gdańscy robotnicy przyczyniło się do jego skruszenia. W tym momencie trzeba wspomnieć o bohaterach współczesności. Ukraińcach, którzy dzisiaj walczą za wolność naszą i waszą – mówił w Gdańsku premier Mateusz Morawiecki. Podczas obchodów rocznicy Sierpnia ’80 w historycznej sali BHP, premier mówił również o hołdzie jaki należy się Prawu i Sprawiedliwości, za kultywowanie dziedzictwa „S” pod postacią „głębokich przemian społecznych”.
(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze)

Prezes rady ministrów wziął udział w uroczystościach 42. rocznicy Sierpnia ’80, organizowanych przez Komisję Krajową NSZZ „Solidarność” i Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”. W historycznej sali BHP, oprócz sygnatariuszy Porozumienia Gdańskiego, Andrzeja Kołodzieja, Jerzego Kmiecika oraz Tadeusza Fiszbacha, Mateuszowi Morawieckiemu towarzyszyli politycy Zjednoczonej Prawicy: Marlena Maląg, Minister Rodziny i Polityki Społecznej, Marcin Horała, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, Karol Rabenda, podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, a także prezes TVP, Jacek Kurski oraz wojewoda pomorski, Dariusz Drelich.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Otwarcie historycznej bramy stoczni i ostre słowa Danuty Wałęsy

(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze)
(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze)
(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze)

Tej odwadze zawdzięczamy wolność

W liście do działaczy „Solidarności” prezydent Andrzej Duda napisał, że w 1980 r. Polacy nie dali się zastraszyć, okłamać oraz podzielić a „Solidarność” zwyciężyła, bo pokazała jedność całego narodu. Poseł Janusz Śniadek odczytał z kolei list od Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS wyraził w nim m.in. uznanie bohaterskim Ukraińcom walczącym o wolność i suwerenność swojej ojczyzny.

Premier Morawiecki mówił, że latem 1980 r. stoczniowcy nie wykazali „odrobiny koniecznej odwagi”, jak mawiał wieszcz, ale ogromną odwagę, mając świeżo w pamięci bezwzględność władzy, która w grudniu 1970 r. otworzyła ogień do strajkujących.  

- Tej odwadze zawdzięczamy dzisiejszą wolność i niepodległość – podkreślał Mateusz Morawiecki. - Przed 40 laty powstał ruch społeczny, który przyczynił się do bezkrwawego obalenia systemu. Dzieło, które wówczas rozpoczęli, przyczyniło się do jego skruszenia. W tym momencie trzeba wspomnieć o bohaterach współczesności. Ukraińcach, którzy dzisiaj walczą za wolność naszą i waszą. Dzisiaj jesteśmy w punkcie zwrotnym. Dlatego Ukraina nie można paść. Ich walka musi być zwycięska. Dlatego polski rząd oraz społeczeństwo robią wszystko, by im pomóc.

(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze)
(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze)
(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze)

Premier stwierdził, że w latach 90., władze III RP, chciały sprowadzić „Solidarność” do roli „historii”. Mówił również o ideałach, które „schowano do szuflady”.

ZOBACZ TEŻ: Igor Tuleya, Piotr Jacoń i Katarzyna Wappa laureatami Medalu Wolności Słowa

- Prawo pracy, umowy o pracę, solidarność międzypokoleniowa - to były hasła, które wówczas się nie przebijały. Trzeba oddać hołd rządom PiS, dzięki którym doszło do odwrócenia pewnych schematów, pozbycia się braku woli oraz wsłuchiwania się w głos Polaków. Wszystkim, którzy przyczynili się do tej głębokiej zmiany społecznej, dziękuję z całego serca – podkreślał Mateusz Morawiecki. Chwilę później wyliczał dokonania jego gabinetu. Było o obniżanych podatkach oraz wysokości średniej płacy. – Dziś przeżywamy największy kryzys od 30 lat, pod względem bezpieczeństwa czy gospodarczym. Zgodnie z dewizą Lecha Kaczyńskiego staramy się pomagać tym najsłabszym. Państwo w momentach próby musi stawać po stronie tych, którzy najbardziej tego potrzebują.

Szpilkę premierowi wbił Piotr Duda, przewodniczący NSZZ "S". Pytał, co z obywatelskim projektem emerytur stażowych, który "Solidarność" złożyła w Sejmie.

- Nie powiem, że skandalem, ale jest nie fair wobec pana prezydenta, że projekt prezydencki dotyczący emerytur stażowych, który wpłynął w grudniu ub. roku do Sejmu nie doczekał się pierwszego czytania. My tego nie odpuścimy - mówił przewodniczący Duda. - Jeżeli chcecie mówić o wiarygodności to spełnijcie ten postulat, wtedy będziemy mówić, że jesteście wiarygodni. Naprawdę robicie wspaniałą robotę i nie pozwólcie, by przez jeden postulat, do którego się zobowiązaliście, zepsuły się nasze stosunki.

Z okazji rocznicy, prezydent RP nadał odznaczenia państwowe uczestnikom wydarzeń sierpniowych. Z kolei uczniom wręczono stypendia NSZZ „Solidarność”. O godz. 17 odbyła się uroczysta msza św. w bazylice pw. św. Brygidy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama