Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Scania "odjeżdża" ze Słupska. Pracę straci 850 osób! Co z zakładem w Kobylnicy?

Prawie 850 osób straci wkrótce pracę u jednego z największych pracodawców w regionie słupskim. Firma Scania poinformowała, że z powodu spadku liczby zamówień na nowe autobusy i trwałą utratę rentowności w tym segmencie zmuszona jest stopniowo wygaszać produkcję i ostatecznie w pierwszym kwartale 2024 roku zamknąć fabrykę nadwozi autobusów przy ul. Grunwaldzkiej w Słupsku.
Scania "odjeżdża" ze Słupska. Pracę straci 850 osób! Co z zakładem w Kobylnicy?

Autor: Scania | Facebook

Scania zamyka fabrykę w Słupsku!

Scania w Słupsku funkcjonuje od ponad 30 lat i obecnie zatrudnia tu blisko 850 osób, które zajmują się m.in. produkcją nadwozi do autobusów. Niestety, po ponad trzech dekadach w Słupsku Scania postanowiła wygaszać i ostatecznie zamknąć produkcję w zakładzie przy ul. Grunwaldzkiej.

- Decyzja motywowana jest negatywnymi zmianami na globalnym rynku w segmencie autobusów. Przekłada się to na spadek liczby zamówień na nowe autobusy i powoduje trwałą utratę rentowności tego segmentu. Segment autobusów mocno odczuł negatywne skutki pandemii koronawirusa i choć sytuacja na rynku stopniowo się normuje, tempo odbudowy jest niewystarczające. Ponadto, planowane wdrożenie zmian w przepisach prawa dotyczących autobusów wymaga znacznych inwestycji w nowe technologie, zarówno teraz, jak i w przyszłości – poinformowała w komunikacie Scania.

Koniec Scanii w Słupsku przewidziany jest na pierwszy kwartał 2024 rok. Obecnie trwają negocjacje związków zawodowych z zarządem Scanii. Wszyscy pracownicy objęci planowanymi zwolnieniami otrzymają należne prawem świadczenia. Oprócz wykraczających ponad obowiązek prawny odpraw, firma informuje, iż przygotowuje dodatkowe wsparcie obejmujące m.in. doradztwo zawodowe, możliwość szkoleń w celu zmiany kwalifikacji zawodowych oraz inne świadczenia.

 

Decyzja motywowana jest negatywnymi zmianami na globalnym rynku w segmencie autobusów. Przekłada się to na spadek liczby zamówień na nowe autobusy i powoduje trwałą utratę rentowności tego segmentu. Segment autobusów mocno odczuł negatywne skutki pandemii koronawirusa i choć sytuacja na rynku stopniowo się normuje, tempo odbudowy jest niewystarczające

– To trudna decyzja poprzedzona szczegółowymi, licznymi analizami prowadzonymi na poziomie koncernu Scania. Scania Production Słupsk S.A. to ponad 30 lat budowania unikatowych kompetencji, zaangażowania, wspólnoty lojalnych współpracowników oraz tradycji tworzenia wyjątkowego produktu. Musimy pożegnać część naszych pracowników z ciężkim sercem i ogromnym szacunkiem do ich dotychczasowej pracy. Rozpoczynamy rozmowy ze związkami zawodowymi. Zaproponujemy wsparcie dla zwalnianych pracowników oferując więcej niż wynika z przepisów prawa – mówi Robert Eriksson, dyrektor zarządzający Scania Production Słupsk S.A.

Scania zatrudnia również około 200 pracowników w swoim drugim zakładzie w regionie - w pobliskiej Kobylnicy. Ci, jak informuje firma, mogą spać spokojnie, gdyż ten zakład będzie funkcjonował bez zmian i teraz Scania będzie skupiać się właśnie w Kobylnicy na budowie podwozi.

– Zaprzestanie produkcji nadwozi autobusów nie będzie miało wpływu na produkcję podwozi typu K realizowanych z powodzeniem od jesieni zeszłego roku w zakładzie w Kobylnicy k. Słupska. Z naszej linii produkcyjnej zjeżdża 12 podwozi dziennie. Wierzymy w dalszy rozwój tego obszaru – mówi Richard Wårdemark, dyrektor produkcji Scania Production Słupsk S.A .


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama