(fot. DWOT)

Brytyjscy Rangersi szkolą w Ustce terytorialsów z Pomorza

Żołnierze z 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej szkolą się w Ustce pod okiem brytyjskich Rangersów w prowadzeniu działań nieregularnych na tyłach wroga. Kurs ma m.in. przygotować dowódców do efektywnego dowodzenia swoim zespołem.
Bogdana
Wachowska
28.03.2022 / 13:13

- Trwająca w Ukrainie wojna uwypukliła znaczenie Wojsk Obrony Terytorialnej i prowadzenie działań nieregularnych na tyłach wroga – mówi por. Tomasz Klucznik, oficer prasowy 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. - Możemy naocznie przekonać się, jakim wsparciem dla wojsk operacyjnych są działania małych, dobrze zorganizowanych oddziałów składających się ze znającej teren ludności, które działają na tyłach wroga. Wyposażone w nowoczesną, przenośną broń, skutecznie przerywają łańcuchy dostaw przeciwnika czy obniżają jego morale niszcząc kolejne pojazdy podczas organizowanych zasadzek.

By udoskonalić swoje zdolności w tym zakresie, pomorscy terytorialsi odbywają szkolenie na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce pod okiem żołnierzy z 3rd Ranger Battalion, który wchodzi w skład 6 Brygady Operacji Specjalnych w Siłach Zbrojnych Wielkiej Brytanii.

- Jednostka ta jest zorganizowana, wyszkolona i wyposażona do pracy z rdzennymi siłami za liniami wroga – mówi por. Tomasz Klucznik. - Z uwagi na swoją strukturę i specjalne przygotowanie może też efektywnie wspierać swoje siły specjalne, czy być wykorzystywana do przeciwdziałania zagrożeniom hybrydowym. Trwający obecnie kurs jest kolejnym przykładem trzyletniej zaplanowanej współpracy pomiędzy żołnierzami z 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej a Armią Brytyjską.

„Commanders battle course” to kurs w całości opracowany i przygotowany przez instruktorów z Wielkiej Brytanii. Jest skierowany do dowódców sekcji, plutonów, kompanii. Ma przygotować żołnierzy do działań na tyłach wroga, a w szczególności przygotować dowódców do efektywnego dowodzenia swoim zespołem i skutecznego realizowania postawionych zadań.

por. Tomasz Klucznik
oficer prasowy 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej

Możemy naocznie przekonać się, jakim wsparciem dla wojsk operacyjnych są działania małych, dobrze zorganizowanych oddziałów składających się ze znającej teren ludności, które działają na tyłach wroga. Wyposażone w nowoczesną, przenośną broń, skutecznie przerywają łańcuchy dostaw przeciwnika czy obniżają jego morale niszcząc kolejne pojazdy podczas organizowanych zasadzek.

„Commanders battle course” to kurs w całości opracowany i przygotowany przez instruktorów z Wielkiej Brytanii. Jest skierowany do dowódców sekcji, plutonów, kompanii. Ma przygotować żołnierzy do działań na tyłach wroga, a w szczególności przygotować dowódców do efektywnego dowodzenia swoim zespołem i skutecznego realizowania postawionych zadań.

Podczas szkolenia brytyjscy instruktorzy omawiają z żołnierzami całą procedurę dowodzenia od otrzymania rozkazu poprzez analizę możliwości jego wykonania, samo wykonanie i na koniec analizę wykonania.

- Podpowiadają im, na co zwrócić uwagę podczas dokonywania analizy swojego zespołu pod kątem wykonania zadania – kontynuuje por. Tomasz Klucznik. - Jak przeprowadzić rozpoznanie przeciwnika. Na co zwrócić uwagę podczas przygotowywania zadania do realizacji, a w szczególności, jaką broń i środki walki wybrać, jak rozdzielić zadania na poszczególnych członków zespołu, w jaki sposób dopasować taktykę do sytuacji. Zapoznają się też ze skuteczną ochroną infrastruktury krytycznej. Wszystko po to, aby w przypadku udziału w ewentualnym konflikcie zbrojnym w profesjonalny i efektywny sposób realizować postawione przed terytorialsami zadania.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze