Pierwsza polska elektrownia jądrowa będzie zlokalizowana wyłącznie na gruntach Skarbu Państwa. Dlatego dementujemy informacje medialne błędnie wskazujące jakoby elektrownia jądrowa w gminie Choczewo miała powstać na gruntach prywatnych - czytamy w oświadczeniu spółki Polskie Elektrownie Jądrowe. W ten sposób PEJ odnosi się do informacji o działkach zakupionych w gm. Choczewo przez Daniela Obajtka.
PKP Polskie Linie Kolejowe zmodernizują 32-kilometrowy odcinek linii kolejowej nr 229 między Lęborkiem a Łebą oraz wybudują nowy fragment torów w kierunku Choczewa i planowanej tam elektrowni jądrowej. Zakończenie prac zaplanowano na 2029 rok.
W poniedziałek, 27 października, rozpoczynają się prace związane z wycinką drzew na terenie pod budowę pierwszej polskiej siłowni jądrowej. Wytyczono 299 hektarów pod prace przygotowawcze, a wycinką zajmie się Nadleśnictwo Choczewo.
Polskie Elektrownie Jądrowe podpisały list intencyjny o współpracy z Narodowym Centrum Badań Jądrowych (NCBJ) oraz Naukową i Akademicką Siecią Komputerową – Państwowym Instytutem Badawczym (NASK-PIB). Partnerstwo obejmuje m.in. rozwój cyberbezpieczeństwa, bezpieczeństwa łańcucha dostaw i kompetencji w obszarze energetyki jądrowej.
39-letni mężczyzna z gminy Choczewo najpierw podpalił garaż, a następnie w budynku wielorodzinnym przeciął przewód doprowadzający gaz z butli do reduktora. Usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa na około 20 mieszkańców, a także dla mienia znacznej wartości. Sąd Rejonowy w Wejherowie aresztował go na 3 miesiące. Straty wstępnie oszacowano na co najmniej 40 tys. zł.
Gdy rozpoczynano prace, wskazujące, że lokalizacja pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej jest w zasadzie przesądzona, mieszkańcy Choczewa chętniej wyrażali swoją opinię na ten temat. Dzisiaj są ostrożniejsi. - Po prostu ludzie nic nie wiedzą, za mało się wydarzyło, żeby to ocenić – mówią
Urząd Dozoru Technicznego rozpoczął weryfikację dokumentacji urządzeń technologii AP1000 firmy Westinghouse, które mają trafić do pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu. To kluczowy etap przygotowań do rozpoczęcia produkcji elementów reaktorów i infrastruktury pomocniczej.
Składowanie odpadów promieniotwórczych to ten element energetyki atomowej, który zwykle budzi najwięcej niepokoju i wątpliwości. Aby je wyjaśnić, zwróciliśmy się do Polskich Elektrowni Jądrowych.
Dwie polskie spółki - FAMAK oraz Mostostal Kraków, wyselekcjonowane przez Westinghouse Electric Company do włączenia się w budowę elektrowni jądrowej na Pomorzu, zakończyły pierwszą fazę projektu dostosowywania swoich procedur do wymagań zapewnienia jakości w przemyśle jądrowym. Takie fazy będą trzy - po ich zakończeniu firmy będą mogły realizować zamówienia z portfela Westinghouse w Polsce i na świecie.
W ostatnim czasie odbyły się dwa istotne wydarzenia mające na celu zacieśnienie współpracy firmy Bechtel, generalnego wykonawcy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce z polskim sektorem przemysłowym.
Prace związane z projektem pierwszej polskiej elektrowni jądrowej postępują. Podpisanie niedawno przez Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) umowy pomostowej z amerykańskimi partnerami — konsorcjum Westinghouse i Bechtel — to ważny kamień milowy na drodze do budowy „atomówki”. Chociaż wbicie przysłowiowej „pierwszej łopaty” – a właściwie wylanie betonu jądrowego – nastąpi dopiero w 2028 roku, wiele działań już trwa, a kolejne są w zaawansowanym przygotowaniu.
Już dzisiaj cena nieruchomości wokół budowy rośnie, a wszelkie wolne nieruchomości są wykupywane przez potencjalnych inwestorów – mówi Ryszard Stachurski pełnomocnik zarządu w spółce Polskie Elektrownie Jądrowe .
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów