Konfederacja zaprezentowała pierwszych kandydatów do Sejmu

Gdańską listę Konfederacji na październikowe wybory do Sejmu otworzy poseł Michał Urbaniak. Kolejne miejsca na liście dostali dr Marcin Krzywkowski z Nowej Nadziei oraz Michał Welka z Konfederacji Korony Polskiej. W środę konfederaci przedstawili pierwszych kandydatów, którzy będą ubiegać się o mandaty do parlamentu z okręgu nr 25.
Karol
Uliczny
19.07.2023 / 13:17

Konfederacja jako pierwsza z partii zdecydowała się pokazać liderów list na jesienne wybory do Sejmu. W ostatnich dniach, przedstawiciele ugrupowań wchodzących w skład koalicji organizowali konferencje, na których prezentowano pierwszych kandydatów. Liderem Konfederacji w gdańskim okręgu nr 25 będzie Michał Urbaniak, który cztery lata temu, jako 28-latek, dość niespodziewanie uzyskał mandat poselski. Pod pomnikiem Jana III Sobieskiego na Targu Drzewnym w Gdańsku mówił o potrzebie budowy Polski, w której to Polak będzie gospodarzem.

- Chcemy państwa, które będzie nowoczesne w formie i tradycyjne w treści, i w którym wizja domu, grilla, rodziny i dwóch samochodów będzie mogła być realizowana przez każdego, kto będzie tego chciał i swoją ciężką pracą będzie w stanie do tego dotrzeć – poinformował poseł Urbaniak. – Chcemy państwa, w którym Polacy będą czuć się dobrze i podmiotowo. W który Polacy będą mogli realizować swoje marzenia i interesy.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: W co gra Konfederacja i dlaczego pnie się w górę?

Poseł zapowiedział udział Konfederacji w wyborach z programem „konstytucja wolności”, zakładającym zmiany podatkowe, wprowadzenie bonu opiekuńczo-edukacyjnego czy zdrowotnego, czyli de facto urynkowienia szkolnictwa oraz ochrony zdrowia. Pytany o możliwą koalicję Konfederacji z PiS, odpowiadał tak:

- Gdybyśmy szli do polityki po to, by stać się przystawką kogoś „większego”, to równie dobrze moglibyśmy zapisać się do tej partii. Mamy inne idee niż PiS. Nie zgadzamy się na socjalistyczną politykę gospodarczą prowadzoną przez tę partię. Bardzo ciężko byłoby utworzyć wspólną koalicję w tej kwestii. Natomiast o ewentualnej koalicji będziemy rozmawiać dopiero po wyborach.

Michał Urbaniak
Konfederacja

Gdybyśmy szli do polityki po to, by stać się przystawką kogoś „większego”, to równie dobrze moglibyśmy zapisać się do tej partii. Mamy inne idee niż PiS. Nie zgadzamy się na socjalistyczną politykę gospodarczą prowadzoną przez tę partię. Bardzo ciężko byłoby utworzyć wspólną koalicję w tej kwestii.

Poseł został zapytany także o stosunek do ukraińskich uchodźców. Liderzy Konfederacji mówili o potrzebie nowej polityki imigracyjnej i wymienili ją jako jeden z priorytetów po ewentualnym wejściu do rządu.

- Traktujmy uchodźców jak uchodźców, a nie jak przyszłych obywateli państwa polskiego – mówi Michał Urbaniak. – Zależy nam na tym, aby te osoby mogły wrócić do siebie, gdy już skończy się konflikt na Ukrainie. Kto odbuduje Ukrainę, jak nie sami Ukraińcy?

ZOBACZ TEŻ: Konfederacja w natarciu. Skąd ta siła „trzeciej siły” na krajowej scenie politycznej

– Nie jesteśmy sługami narodu ukraińskiego. Jesteśmy Polakami i mamy polskie obowiązki. Jesteśmy polskimi państwowcami i naszym obowiązkiem jest służyć narodowi polskiemu – stwierdził Michał Welka.

Przedstawiciel Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna ma być „trójką” na liście koalicji. Z drugiego miejsca, wystartować ma doktor nauk matematycznych Marcin Krzywkowski z Nowej Nadziei (wcześniej KORWiN), który kilka lat temu zasłynął kilkumilionowymi wygranymi u bukmacherów oraz procesem sądowym z jednym z nich. Obaj kandydaci przepadli w wyborach z 2019 r., nie przekraczając wspólnie 0,5 proc. głosów oddanych w okręgu.

Michał Welka
Konfederacja Korony Polskiej

Nie jesteśmy sługami narodu ukraińskiego. Jesteśmy Polakami i mamy polskie obowiązki. Jesteśmy polskimi państwowcami i naszym obowiązkiem jest służyć narodowi polskiemu

- Wolności i niepodległość to wartości, które próbuje się nam odebrać. Chociażby przy okazji pandemii mieliśmy do czynienia z przymuszaniem nas do przyjmowania preparatów eksperymentalnych oraz nakładaniem nam masek na twarz, a przy okazji degradacją opieki medycznej, co skończyło się ponad 200 tys. nadmiarowych zgonów oraz wzrostem zachorowań na nowotwory. Mówimy też "dość" kłanianiu się polityce Unii Europejskiej – mówił Michał Welka.

W najbliższych tygodniach Konfederacja ma przedstawić kandydatów do Senatu oraz pozostałe osoby ubiegające się o mandat do Sejmu. Kwestia układania list, była jednym z powodów rozstania z Arturem Dziamborem, do niedawna liderem ugrupowania na Pomorzu. Jak komentował w lutym przedstawiciel Wolnościowców, wyrzucono go z Konfederacji po słowach o organizacji prawyborów w Nowej Nadziei „na pełnym Putinie” oraz krytyce odwołania uchwały gwarantującej posłom wyborcze „jedynki”.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze