Opinia biegłego w sprawie pożaru we Wrzeszczu: „To było podpalenie”

Prokuratura w Gdańsku dysponuje już opinią biegłego w sprawie pożaru z grudnia 2021 roku przy ul. Dekerta we Wrzeszczu. Był on skutkiem podpalenia. Zginęła wówczas kobieta, która wyskoczyła z okna na drugim piętrze, uciekając przed ogniem. Jej partner niedługo później rzucił się pod pociąg – również zginął.
pożar, ul. Dekerta, Gdańsk
(fot. Jacek Wierciński I Zawsze Pomorze)

Od pożaru i śmierci dwojga młodych ludzi w Gdańsku Wrzeszczu minęły trzy miesiące. W kamienicy przy ul. Dekerta we pożar wybuchł 13 grudnia 2021 roku nad ranem. Uciekając przed ogniem, z okna na drugim piętrze wyskoczyła młoda kobieta. Mimo podjętej reanimacji, po upadku na chodnik kobieta zmarła. Wkrótce zginął również jej partner, który rzucił się pod pociąg.

O TRAGICZNYM ZDARZENIU WIĘCEJ PRZECZYTASZ W ARTYKULE: Podpalenie i samobójcza śmierć. Prokuratura prowadzi śledztwo

– Wpłynęły do nas dwie opinie: fizykochemiczna oraz z rekonstrukcji pożaru – mówi prok. Grażyna Wawryniuk, pełniąca obowiązki rzecznika prasowego Prokuratury Rejonowej w Gdańsku. – W substancji powypaleniowej, zabezpieczonej na miejscu pożaru, biegły stwierdził obecność substancji łatwopalnej o cechach benzyny. Przyczyną pożaru było podpalenie wyposażenia po uprzednim polaniu go od strony drzwi wejściowych do pokoju substancją łatwopalną, prawdopodobnie benzyną. Tym samym zazębia się nam jedna opinia z drugą.

Chociaż sprawca podpalenia, a tym samym odpowiedzialny za śmierć kobiety, nie żyje, to i tak trzeba było wszystko dokładnie posprawdzać.

PRZECZYTAJ TEŻ: Śmierć młodej kobiety po pożarze i samobójstwo mężczyzny na torach SKM. Policja łączy ze sobą dwa tragiczne zdarzenia



tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Pomorska gęsina 2026
Reklama Pomorska gęsina 2026
Reklama Strefa GDA - uzyskaj wsparcie