Nocny pożar w chlewni. Właściciel i syn ratowali zwierzęta. Sami potrzebowali pomocy

W nocy z soboty na niedzielę, 31 października, w gminie Przechlewo doszło do pożaru chlewni. Właściciele sami ratowali zwierzęta, a strażacy gasili pożar i chronili przed ogniem budynek mieszkalny.
pożar
Pożar w miejscowości Łubianka. Spłonął chlew, ale zwierzęta udało się uratować

Autor: KP PSP Człuchów

Pożar w miejscowości Łubianka w gminie Przechlewo wybuchł w sobotę, 31 października, w nocy, po godz. 23.00. Na miejscu z żywiołem walczyło siedem zastępów straży pożarnej z Państwowej Straży Pożarnej w Człuchowie oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z Przechlewa, Koczały i Rzeczenicy. 

- Po przybyciu pierwszych zastępów okazało się, że konstrukcja dachu budynku była w całości objęta pożarem. Właściciel z synem wyprowadzili zwierzęta z budynku przed przybyciem służb. W odległości około pięciu metrów znajdował się budynek mieszkalny i budynek gospodarczy. Mieszkańcy znajdowali się na zewnątrz, nie wymagali pomocy medycznej. Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu prądów wody na palącą się konstrukcję dachu oraz zgromadzoną na poddaszu słomę i siano. Podano prąd wody w obronie budynku mieszkalnego – informują strażacy z Człuchowa. 

W trakcie zdarzenia kwalifikowanej pierwszej pomocy potrzebowali właściciel i jego syn, którzy źle się poczuli. Po przebadaniu okazało się, że nie wymagali oni hospitalizacji. Straty wstępnie oszacowano na kwotę 200 tysięcy złotych.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Pomorska gęsina 2026
Reklama Pomorska gęsina 2026
Reklama Strefa GDA - uzyskaj wsparcie