Arka Gdynia na półmetku zgrupowania w Turcji
W swoim pierwszym sparingu drużyna trenera Dawida Szwargi zremisowała 1:1 z zespołem rumuńskiej Superligi Csikszereda M.Ciuc. Pierwszą bramkę w 2026 dla żółto-niebieskich zdobył Kamil Jakubczyk. W czwartek, 15 stycznia arkowcy zagrali swój drugi sparing i tym razem „nie brali jeńców”. Rywalem żółto-niebieskich była drużyna z Korei Południowej, uczestnik Azjatyckiej Ligi Mistrzów - Gangwon FC. Spotkanie zakończyło się wygraną Arki 4:0, a gole dla gdyńskiej drużyny strzelili: Dawid Kocyła (dwie), Sebastian Kerk i Patryk Szysz.
Gdyński klub poinformował, że za porozumieniem stron rozstał się z francuskim obrońcą Julienem Celestine. Ten zawodnik grał w Arce od lutego 2025 roku i wystąpił łącznie w 15 meczach żółto-niebieskich strzelając jednego gola.
- To był dobry mecz w naszym wykonaniu – mówił po sparingu z Koreańczykami trener Dawid Szwarga. – Chyba mogliśmy to wygrać wyżej, bo sytuacje do zdobycia co najmniej dwóch bramek jeszcze były. Cieszy mnie praca drużyny w defensywie, jej jedność, bo jest fundament. To było widać w meczu z Koreańczykami. Fajne jest też to, że przy tych obciążeniach treningowych jaki tu mamy, wszyscy pracowali na boisku na dużej intensywności. Przed nami jeszcze trochę pracy nad atakiem i stałymi fragmentami oraz dwa sparingi – dodał Szwarga.
CZYTAJ TEŻ: Arka i Lechia rozpoczęły przygotowania do wiosny. Zgrupowania w Turcji
Lechia Gdańsk także wygrywa w Turcji
Na zgrupowaniu w Turcji przebywa też gdańska Lechia, która wygraną 1:0 z serbskim FK Železničarem Pančevo zaczęła serię sparingów podczas zimowego zgrupowania. W środowym sparingu zwycięską bramkę dla Lechii zdobył Camilo Mena.
- Cieszę się z tego sparingu, ale nie tyle z wygranej - choć ona też jest ważna - co z jakości gry – powiedział trener Lechii John Carver. – Graliśmy twardo z silną i dobrze przygotowaną fizycznie serbską drużyną. Kiedy byliśmy tu rok temu, nie dawaliśmy rady fizycznie. Teraz było znacznie lepiej – dodaje angielski szkoleniowiec biało-zielonych.
John Carver zwrócił też uwagę na inne pozytywne elementy gry swojej drużyny.
- Dobrze graliśmy w obronie, nieźle w czasie gdy posiadaliśmy piłkę, to było obiecujące. Tym bardziej, że musimy mieć świadomość, że zimowe sparingi będą trudniejsze niż te przed rozpoczęciem sezonu, ale tego chcemy. To ma nas wzmocnić przed wiosną.
Przed biało-zielonymi jeszcze trzy mecze kontrolne podczas zgrupowania w Turcji. Kolejnym rywalem Lechii będzie Lokomotiv Sofia. To spotkanie zaplanowano na sobotę 17 stycznia.
W czwartek, 15 stycznia zgrupowanie Lechii w Turcji opuścił Mohamed Awad Allah. Jego klub Al-Ain FC jest liderem tabeli ligi Zjednoczonych Emiratów Arabskich i ma ochotę na tytuł mistrzowski. Po porozumieniu obu klubów i skróceniu wypożyczenia Mo wrócił do gry w swojej ojczyźnie.























Napisz komentarz
Komentarze