Reklama Pomorze i podróże

Ustawa o zrównoważonym rozwoju miast. Projekt trafił do konsultacji społecznych

Na początku lutego rozpoczął się kolejny etap prac nad ustawą o zrównoważonym rozwoju miast – mającą znaczenie m.in. dla Chojnic, Starogardu Gdańskiego, Słupska. Projekt, przygotowany przez ekspertów działających pod egidą Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, został 2 lutego skierowany do konsultacji społecznych. Oznacza to, że swoje stanowiska mogą zgłaszać samorządy lokalne i regionalne, a także inne podmioty zaangażowane w prowadzenie polityki rozwoju.
Starogard Gdański
Rozpoczął się kolejny etap prac nad ustawą o zrównoważonym rozwoju miast – mającą znaczenie m.in. dla Chojnic, Starogardu Gdańskiego (na zdjęciu), Słupska

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Wprowadzenie

Zapowiedź prac nad ustawą pojawiła się już wcześniej. Jesienią 2025 roku Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej poinformowało o rozpoczęciu prac legislacyjnych, wpisując założenia do ustawy – wraz z oceną skutków regulacji – do Wykazu prac programowych i legislacyjnych Rady Ministrów. Był to sygnał, że temat zrównoważonego rozwoju miast ma stać się jednym z ważnych elementów krajowej polityki rozwoju. W kolejnych miesiącach projekt został dopracowany, a obecny etap konsultacji stanowi istotny moment w całym procesie. To właśnie teraz samorządy oraz interesariusze mogą odnieść się do proponowanych rozwiązań, wskazać potencjalne wyzwania oraz zaproponować zmiany, które lepiej odpowiadałyby realnym potrzebom miast i obszarów miejskich.

Ustawa o zrównoważonym rozwoju miast a tzw. ustawa metropolitalna

Na wstępie należy jednak wyraźnie zastrzec, że równolegle toczą się dwa odrębne procesy legislacyjne, które – mimo tematycznych powiązań – mają różny zakres, tempo oraz znaczenie praktyczne.

Pierwszym z nich jest ustawa o zrównoważonym rozwoju miast, która dopiero weszła w etap konsultacji społecznych. Po ich zakończeniu projekt będzie podlegał uzgodnieniom międzyresortowym, a następnie przejdzie pełną, wieloetapową ścieżkę legislacyjną: od prac w ramach Rady Ministrów, przez postępowanie parlamentarne w Sejmie i Senacie, aż po podpis prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Oznacza to, że droga tej regulacji jest jeszcze długa i obciążona wszystkimi formalnymi sekwencjami przewidzianymi w procesie stanowienia prawa.

Ten projekt należy wyraźnie odróżnić od drugiego, równoległego procesu, czyli prac nad ustawą o związku metropolitalnym w województwie pomorskim. W przeciwieństwie do ustawy o zrównoważonym rozwoju miast, ten akt prawny znajduje się na znacznie bardziej zaawansowanym etapie i – według zapowiedzi – ma trafić do Rady Ministrów dosłownie w najbliższych dniach.

Ustawa metropolitalna ma fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania oraz dalszej integracji samorządów gminnych i powiatowych Trójmiasta. Jej kluczową rolą jest stworzenie ram prawnych m.in. dla wspólnego planowania rozwoju oraz integracji publicznego transportu zbiorowego w jeden spójny system. W tym sensie będzie ona aktem o bezpośrednim i praktycznym wpływie na funkcjonowanie Metropolii Gdańsk-Gdynia-Sopot, determinując sposób współpracy jednostek samorządu terytorialnego na poziomie metropolitalnym.

Założenia ustawy miejskiej

Projekt ustawy o zrównoważonym rozwoju miast opiera się na kilku kluczowych założeniach, które mają uporządkować i wzmocnić system zarządzania rozwojem miast w Polsce.

Po pierwsze, ustawa nie wprowadza reformy terytorialnej i nie ingeruje w zasadniczy podział administracyjny państwa. Nie zmienia granic gmin ani powiatów. Jej istotą jest natomiast stworzenie nowej, zaawansowanej formy współpracy pomiędzy gminami lub gminami i powiatami. Forma ta ma być znacznie bardziej rozbudowana i funkcjonalna niż dotychczasowe związki komunalne.

Projekt wprowadza bowiem związki rozwojowe, które stanowią nową kategorię instytucjonalną, dedykowaną długofalowemu planowaniu i realizacji polityki rozwoju.

Po drugie, ustawa ma wyraźnie narzędziowy charakter i opiera się na poszanowaniu samodzielności jednostek samorządu terytorialnego. Oznacza to, że to same samorządy będą mogły w elastyczny sposób kształtować ustrój wewnętrzny związków rozwojowych, a także częściowo decydować o katalogu realizowanych przez nie zadań (obok zadań własnych, które związek realizuje obowiązkowo, może on wykonywać także zadania powierzone w drodze porozumienia). Państwo nie narzuca sztywnego modelu, lecz tworzy ramy prawne, w których współpraca może być dostosowana do lokalnych uwarunkowań i potrzeb.

Po trzecie, związki rozwojowe będą mogły powstawać zarówno jako zupełnie nowe struktury, jak i w drodze przekształcenia już istniejących form współpracy – stowarzyszeń lub związków komunalnych. Rozwiązanie to ma istotne znaczenie praktyczne. Pozwala bowiem zachować dotychczasowy dorobek prawny, ciągłość realizowanych projektów – w tym projektów infrastrukturalnych – oraz trwałość wieloletniej współpracy między samorządami. W efekcie te same podmioty, działające w niezmienionym składzie członkowskim, będą mogły wejść na wyższy, bardziej zaawansowany poziom integracji.

Kolejnym kluczowym założeniem jest powiązanie poziomu finansowania związku rozwojowego z poziomem integracji. Im więcej wspólnych zadań i przedsięwzięć strategicznych realizowanych w ramach związku, tym większe wsparcie finansowe z budżetu państwa.

Projekt zakłada w tym zakresie swoisty „efekt kuli śniegowej”: państwo wspiera na początku mniejszą strukturę, a wraz z jej rozwojem – rozumianym jako poszerzanie kompetencji, zadań i skali współpracy – stopniowo zwiększa zaangażowanie środków publicznych. W założeniu ma to zachęcać samorządy do pogłębiania współpracy i budowania trwałych, wielofunkcyjnych struktur rozwojowych.

Związki rozwojowe

Projektowana ustawa wprowadza dwa zasadnicze mechanizmy współpracy jednostek samorządu terytorialnego: współpracę poziomą (samorządową) oraz współpracę pionową (samorządu z rządem). Kluczowym instrumentem współpracy poziomej jest związek rozwojowy, który stanowi nową, centralną instytucję systemu zarządzania rozwojem miejskim.

Związek rozwojowy nie jest tożsamy ani ze związkiem komunalnym, ani ze związkiem metropolitalnym. Choć wyrasta z tego samego rdzenia prawnego i wykazuje pewne podobieństwa, różni się od nich szeregiem istotnych rozwiązań, w szczególności w zakresie zakresu zadań, instrumentów finansowych oraz mechanizmów zarządzania. W konsekwencji stawianie znaku równości pomiędzy tymi trzema formami współpracy jednostek samorządu terytorialnego jest nieuprawnione.

Związek rozwojowy posiada osobowość prawną i samodzielnie wykonuje powierzone mu zadania publiczne. W zależności od swojej skali, struktury przestrzennej, specyfiki funkcjonalnej oraz decyzji politycznych jednostek tworzących związek, może on funkcjonować jako związek jedno- lub dwustopniowy. Każdy związek rozwojowy tworzony jest wokół tzw. miasta centralnego, których katalog określony jest w załączniku do ustawy. W jego skład wchodzą gminy funkcjonalnie powiązane z miastem centralnym, a fakultatywnie także powiaty pozostające z nim w relacjach funkcjonalnych. W praktyce można przewidywać, że:

  • duże związki rozwojowe, obejmujące miasta metropolitalne lub wojewódzkie, będą skupiały zarówno gminy, jak i powiaty,
  • mniejsze związki rozwojowe, tworzone wokół miast powiatowych, będą obejmowały przede wszystkim gminy.

Związek rozwojowy wykonuje zarówno zadania własne, jak i zadania powierzone. Z mocy ustawy do zadań własnych związku należą w szczególności:

  • planowanie rozwoju miasta i obszaru funkcjonalnego,
  • koordynowanie kierunków rozwoju edukacji,
  • działania w zakresie adaptacji do zmian klimatu,
  • integracja lub realizacja publicznego transportu zbiorowego,
  • rozwój mobilności miejskiej,
  • opiniowanie inwestycji celu publicznego, w szczególności infrastrukturalnych,
  • promocja obszaru związku.

Na realizację tych zadań związek uzyskuje dochody własne, przede wszystkim w formie udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT).

Związek może również wykonywać zadania własne gmin lub gmin i powiatów wchodzących w jego skład, które zdecydują się przekazać je do realizacji. Zadania te:

  • nie mogą być finansowane z dochodów własnych związku,
  • są finansowane przez gminy i powiaty poprzez tzw. zmienne części składki rocznej.

Ustawa wyposaża związek rozwojowy w szereg elastycznych mechanizmów organizacyjnych. Związek może pełnić m.in. funkcję: centrum usług wspólnych, centrum usług społecznych, grupy zamówieniowej.

Najwyższym organem związku jest zgromadzenie związku, w którego skład wchodzą delegaci jednostek członkowskich: wójtowie, burmistrzowie, prezydenci miast oraz starostowie. Ustawa nie narzuca konkretnej formy organu wykonawczego. Zakres jego kompetencji jest określony ustawowo, natomiast jego nazwa i struktura (np. prezydent, zarząd, dyrektor biura, menedżer czy komitet zgromadzenia) pozostają w gestii statutu i decyzji zgromadzenia. Aparat pomocniczy związku ma formę niewielkiego biura, a nie klasycznego urzędu.

Podstawowym źródłem finansowania związku jest udział w podatku PIT od osób zamieszkujących obszar związku, uzupełniony systemem składek jednostek członkowskich. Przewidziana proporcja finansowania jest następująca: na każdą 1 zł przekazaną z budżetu państwa gminy i powiaty wnoszą 0,50 zł w formie składek. Poziom finansowania związku rośnie wraz ze stopniem integracji. Ustawa przewiduje cztery progi finansowe, uzależnione od: upływu czasu i poziomu integracji.

Podsumowanie

Związek rozwojowy stanowi elastyczną i funkcjonalną formę współpracy samorządowej, umożliwiającą dopasowanie modelu zarządzania rozwojem do lokalnych uwarunkowań przestrzennych, społecznych, gospodarczych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa tworzy ramy prawne pozwalające „szyć” związek rozwojowy na miarę rzeczywistych potrzeb obszarów miejskich i ich otoczenia.


Prof. Jakub H. Szlachetko autor ustawy o zrównoważonym rozwoju miast; dyrektor zarządzający i adwokat w „SZLACHETKO konsulting”; Przewodniczący Rady Instytutu Metropolitalnego; wykładowca na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże