Reklama

Gdańsk zachwyca luksusowym jachtem! Moonlight opuścił Stocznię Conrad

Trzeci superjacht z prestiżowej serii C144 właśnie trafił do swojego właściciela. Stocznia Conrad po raz kolejny udowadnia, że polskie stocznie potrafią budować statki na miarę najwyższych światowych standardów – a ich dzieła pływają po Morzu Śródziemnym i Karaibach.
Gdańsk zachwyca luksusowym jachtem! Moonlight opuścił Stocznię Conrad
Luksusowy super jacht Moonlight, wart dziesiątki milionów euro, opuścił gdańską stocznię Conrad. Pomorze znów w światowej elicie przemysłu morskiego.

Autor: Steffen Mayer | Conrad Shipyard

Luksus made in Gdańsk

Moonlight to ponad 44-metrowy stalowy gigant, który łączy w sobie elegancję, nowoczesność i zaawansowaną technologię. Wnętrza jachtu zaprojektowane zostały z myślą o najbardziej wymagających klientach – mowa o przestronnych kabinach, salonach wykończonych egzotycznym drewnem oraz pokładach idealnych do relaksu.

Conrad Shipyard specjalizuje się w budowie custom yacht'ów, czyli jednostek szytych na miarę. Każdy jacht to indywidualny projekt, dostosowany do oczekiwań armatora. Stocznia z Gdańska od lat buduje swoją pozycję na rynku, a seria C144 to jej prawdziwa wizytówka – łącząca tradycyjne metody budowy stalowych kadłubów z nowoczesnymi rozwiązaniami ekologicznymi i technologicznymi.

CZYTAJ TEŻ: Gdańsk buduje jacht, o którym marzą miliarderzy. Tak wygląda CO.ONE 140

Trójmiasto ponownie staje się morską potęgą

Dla wielu Pomorzan nazwa „stocznia" kojarzy się przede wszystkim z historią Sierpnia '80 i Stoczni Gdańskiej. Dzisiejsze stocznie w Gdyni i Gdańsku to jednak nowoczesne zakłady, które stawiają na jakość, innowacje i niszowe segmenty rynku.

Conrad Shipyard nie buduje masowo – stawia na ekskluzywność i precyzję. Moonlight to efekt pracy kilkudziesięciu specjalistów, od projektantów, przez spawaczy, po wykończenie wnętrz. Każdy detal ma znaczenie, bo klienci płacą za perfekcję.

Warto wspomnieć, że wcześniejsze jachty z serii C144 – Viatoris i C144 hull #2 – już  triumfują na wodach całego świata. Ich właściciele chwalą nie tylko design, ale przede wszystkim solidność wykonania i komfort użytkowania.

Co dalej? 

Przekazanie Moonlight to nie koniec sukcesów Conrad Shipyard. Stocznia ma już w planach kolejne projekty, a jej portfel zamówień systematycznie się zapełnia. To dobra wiadomość nie tylko dla branży morskiej, ale i dla całego regionu -  jacht budowany w Gdańsku to setki miejsc pracy, współpraca z lokalnymi firmami i międzynarodowy rozgłos dla Pomorza.

A Ty wiedziałeś, że w Gdańsku buduje się jachty za dziesiątki milionów euro? Daj znać w komentarzach, co sądzisz o powrocie pomorskich stoczni do światowej czołówki! I koniecznie podziel się tym artykułem ze znajomymi 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże
Reklama