Luksus made in Gdańsk
Moonlight to ponad 44-metrowy stalowy gigant, który łączy w sobie elegancję, nowoczesność i zaawansowaną technologię. Wnętrza jachtu zaprojektowane zostały z myślą o najbardziej wymagających klientach – mowa o przestronnych kabinach, salonach wykończonych egzotycznym drewnem oraz pokładach idealnych do relaksu.
Conrad Shipyard specjalizuje się w budowie custom yacht'ów, czyli jednostek szytych na miarę. Każdy jacht to indywidualny projekt, dostosowany do oczekiwań armatora. Stocznia z Gdańska od lat buduje swoją pozycję na rynku, a seria C144 to jej prawdziwa wizytówka – łącząca tradycyjne metody budowy stalowych kadłubów z nowoczesnymi rozwiązaniami ekologicznymi i technologicznymi.
CZYTAJ TEŻ: Gdańsk buduje jacht, o którym marzą miliarderzy. Tak wygląda CO.ONE 140

Trójmiasto ponownie staje się morską potęgą
Dla wielu Pomorzan nazwa „stocznia" kojarzy się przede wszystkim z historią Sierpnia '80 i Stoczni Gdańskiej. Dzisiejsze stocznie w Gdyni i Gdańsku to jednak nowoczesne zakłady, które stawiają na jakość, innowacje i niszowe segmenty rynku.
Conrad Shipyard nie buduje masowo – stawia na ekskluzywność i precyzję. Moonlight to efekt pracy kilkudziesięciu specjalistów, od projektantów, przez spawaczy, po wykończenie wnętrz. Każdy detal ma znaczenie, bo klienci płacą za perfekcję.
Warto wspomnieć, że wcześniejsze jachty z serii C144 – Viatoris i C144 hull #2 – już triumfują na wodach całego świata. Ich właściciele chwalą nie tylko design, ale przede wszystkim solidność wykonania i komfort użytkowania.
Co dalej?
Przekazanie Moonlight to nie koniec sukcesów Conrad Shipyard. Stocznia ma już w planach kolejne projekty, a jej portfel zamówień systematycznie się zapełnia. To dobra wiadomość nie tylko dla branży morskiej, ale i dla całego regionu - jacht budowany w Gdańsku to setki miejsc pracy, współpraca z lokalnymi firmami i międzynarodowy rozgłos dla Pomorza.
A Ty wiedziałeś, że w Gdańsku buduje się jachty za dziesiątki milionów euro? Daj znać w komentarzach, co sądzisz o powrocie pomorskich stoczni do światowej czołówki! I koniecznie podziel się tym artykułem ze znajomymi

























Napisz komentarz
Komentarze