Pięć lat bez awarii. Ambitny plan rafinerii
To nie jest zwykły przegląd techniczny. Rafineria Gdańska, która przetwarza ponad 10 milionów ton ropy rocznie, po raz pierwszy w historii przedłuża okres między remontami z czterech do pięciu lat. Brzmi jak detal techniczny? Niekoniecznie. Dla zakładu zatrudniającego ponad 1300 osób i kluczowego dla gospodarki regionu to dowód na rosnące bezpieczeństwo oraz nowoczesność instalacji.
Decyzja o wydłużeniu cyklu międzyremontowego wynika z zastosowania metodologii RBI (Risk Based Inspection) – systemu analizy ryzyka, który rafineria wdraża od ponad dekady we współpracy z Urzędem Dozoru Technicznego. Co ciekawe, gdańskie standardy stały się wzorem dla całej branży rafineryjnej w Polsce.
Remonty po kawałku
Podobnie jak podczas poprzedniego postoju remontowego w latach 2021-2022, i tym razem prace będą realizowane etapami. W praktyce oznacza to, że zakład nie zatrzyma się całkowicie – część instalacji będzie pracować normalnie, podczas gdy inne przejdą gruntowny przegląd.

Harmonogram wygląda następująco:
- koniec lutego 2026 roku – start remontu kilkunastu instalacji,
- marzec-początek kwietnia – główna faza prac,
- kwiecień-połowa maja – tzw. postój wyspowy trzech instalacji olejowych,
- wiosna 2027 roku – druga część remontu obejmująca aż 71 instalacji.
Na terenie rafinerii w Gdańsku w samym 2026 roku będzie pracować około 85 wyspecjalizowanych firm zewnętrznych. To nie tylko technicy – to spawacze, monterzy, inspektorzy, ekipy budowlane i izolacyjne.
Co konkretnie będą robić?
Zakres prac przyprawia o zawrót głowy.
- Inspekcje dozorowe,
- próby ciśnieniowe,
- czyszczenie rurociągów,
- wymiana zużytych elementów i katalizatorów.
Do tego remonty:
- wymienników ciepła,
- zbiorników,
- kolumn destylacyjnych,
- reaktorów,
- pieców.
Nie zabraknie też:
- modernizacji:
- systemów sterowania,
- zabezpieczeń elektrycznych,
- prac antykorozyjnych.
Wszystko pod ścisłym nadzorem służb rafineryjnych i z poszanowaniem standardów BHP oraz ochrony środowiska – co w przypadku tak dużego zakładu przemysłowego na Pomorzu ma znaczenie kluczowe.
Dlaczego to ważne dla Trójmiasta?
Rafineria Gdańska to nie tylko jeden z największych pracodawców w regionie, ale też strategiczny obiekt dla bezpieczeństwa energetycznego całego kraju. Zakład po fuzji Grupy LOTOS z Orlenem i przystąpieniu do udziałów Aramco Overseas Company działa w formule joint venture – co czyni go jednym z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Europie Środkowej.
Stabilna praca rafinerii przekłada się na rynek paliw w całym regionie, miejsca pracy dla tysięcy rodzin z Pomorza i wpływy podatkowe do budżetu Gdańska. Dlatego każdy planowy postój to wydarzenie monitorowane nie tylko przez branżę, ale i lokalnych samorządowców.
A Ty wiedziałeś, jak duża jest gdańska rafineria? Daj znać w komentarzach, czy kiedykolwiek widziałeś ten zakład z bliska!


























Napisz komentarz
Komentarze