Loty naddźwiękowe nad Polską. Możliwe gromy dźwiękowe
12 lutego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych wydało komunikat dotyczący planowych ćwiczeń w polskiej przestrzeni powietrznej. W ramach szkoleń piloci będą realizować loty, podczas których samoloty mogą przekraczać prędkość dźwięku.
Efektem takiego manewru jest tzw. grom dźwiękowy – donośny huk przypominający eksplozję.
Czym jest grom dźwiękowy?
Grom dźwiękowy powstaje, gdy samolot leci z prędkością większą niż prędkość dźwięku (ok. 1235 km/h przy poziomie morza). Fala uderzeniowa docierająca do ziemi wywołuje charakterystyczny huk, który może być słyszany nawet w dużej odległości od trasy przelotu maszyny.
Loty zgodne z procedurami
Wojsko podkreśliło, że wszystkie loty odbywają się zgodnie z obowiązującymi przepisami i pod nadzorem służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej. Ćwiczenia mają rutynowy charakter i są elementem podtrzymywania gotowości operacyjnej pilotów. Dowództwo zapewnia, że działania nie stanowią zagrożenia dla mieszkańców ani infrastruktury, a obywatele nie mają powodów do obaw.
W komunikacie pojawiło się również ostrzeżenie, by zachować spokój, jeśli w najbliższym czasie nad Polską dojdzie do donośnych huków przypominających odgłosy eksplozji. To naturalny skutek lotu maszyn z prędkością większą niż prędkość dźwięku.
- Loty nie stanowią zagrożenia dla mieszkańców ani infrastruktury. Wszystkie operacje prowadzone są w sposób kontrolowany, z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa. Obywatele nie mają powodów do obaw i mogą czuć się bezpiecznie - informuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Huk nad Pomorzem na początku roku
Pod koniec stycznia mieszkańcy Pomorza zgłaszali potężny huk, który przypominał wybuchy. Przyczyną były dwa myśliwce lecące z dużą prędkością, które przekroczyły barierę dźwięku podczas lotu nad Trójmiastem i okolicami.
Przelot był związany z interwencją wobec rosyjskiego obiektu w przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem.
























Napisz komentarz
Komentarze