Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Kara dla komitetu Karola Nawrockiego za ujawnienie danych osobowych Jerzego Ż

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył 35 582 zł kary na Komitet Wyborczy Karola Nawrockiego za bezprawne ujawnienie danych osobowych podczas kampanii prezydenckiej. Sprawa dotyczy publicznego przedstawienia dokumentów zawierających dane Jerzego Ż.
Kara dla komitetu Karola Nawrockiego. Poseł ujawnił dane Jerzego Ż.
UODO nałożył 35 582 zł kary na Komitet Wyborczy Karola Nawrockiego za naruszenie RODO i ujawnienie danych osobowych Jerzego Ż. podczas konferencji prasowej w kampanii wyborczej.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Ujawnienie danych podczas konferencji prasowej

Dane Jerzego Ż. od którego ówczesny kandydat na prezydenta przejął mieszkanie, ujawnił podczas konferencji prasowej w czasie prezydenckiej kampanii wyborczej Przemysław Czarnek. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył więc 35 582 zł kary na Komitet Wyborczy Karola Nawrockiego za bezprawne ujawnienie nazwiska pana Jerzego. Organ nadzorczy uznał, że komitet naruszył podstawowe zasady przetwarzania danych wynikające z RODO, w szczególności zasadę zgodności z prawem oraz zasadę rozliczalności.

CZYTAJ TEŻ: Marka Nowrocky pod lupą. Chodzi o znak towarowy, jest ruch prokuratury

Konferencja prasowa posłów: Przemysława Czarnka, Pawła Szefernakera i Andrzeja Śliwki, miała na celu obronę Karola Nawrockiego przed zarzutami dotyczącymi zakupu mieszkania od starszego człowieka. W jej trakcie pokazywano dokumenty, związane z transakcją. Poseł Przemysław Czarnek publicznie omawiał m.in. umowę przedwstępną, pełnomocnictwa oraz testament holograficzny. Dokumenty te zawierały szczegółowe dane osobowe.

Dane zostały zarejestrowane przez media obecne na konferencji i ujawnione szerokiej publiczności. Jak wskazał UODO, dokumenty nie zostały poddane anonimizacji, co doprowadziło do niekontrolowanego rozpowszechnienia danych dwóch osób niepublicznych.

UODO: naruszenie zasad RODO

Pełnomocnik Czarnka próbował wyjaśniać, że poseł nie miał zamiaru upublicznienia danych osobowych, a prezentacja dokumentów odbyła się na polecenie organizatorów konferencji.
Komitet Wyborczy potwierdził, że dokumenty zostały przekazane posłowi jako materiał obronny w trwającej kampanii wyborczej. Jednocześnie utrzymywał, że nie doszło do ujawnienia danych osób niepełniących funkcji publicznych, argumentując, że część informacji – w tym nazwisko właściciela mieszkania – była wcześniej dostępna w internecie.

Prezes UODO nie podzielił tego stanowiska, argumentując to m.in. tym, że dostępność imienia i nazwiska nie uprawnia do ujawnienia numerów identyfikacyjnych, adresów czy danych o majątku i że nie istnieją dowody, by właściciel mieszkania sam publikował swoje dane lub wyraził zgodę na ich ujawnienie.

ZOBACZ TAKŻE: Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Samorządu Terytorialnego. Wśród członków samorządowcy z Pomorza

Kolejne naruszenie

UODO wskazał, że na wymiar kary (35 582 zł) wpłynął fakt, że Komitet Wyborczy Karola Nawrockiego nie po raz pierwszy naruszył przepisy o ochronie danych osobowych. W 2025 r. Komitet został już upomniany za publikację w serwisie YouTube materiału, zawierającego dane właściciela mieszkania, dotyczące m.in. jego stanu zdrowia, życia prywatnego, relacji rodzinnych i sytuacji finansowej. Wówczas UODO nakazał usunięcie filmu. Recydywa naruszeń miała – jak wskazał organ nadzorczy – istotny wpływ na konieczność zastosowania kary finansowej zamiast środka o charakterze łagodniejszym, jak upomnienie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama