Ujawnienie danych podczas konferencji prasowej
Dane Jerzego Ż. od którego ówczesny kandydat na prezydenta przejął mieszkanie, ujawnił podczas konferencji prasowej w czasie prezydenckiej kampanii wyborczej Przemysław Czarnek. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył więc 35 582 zł kary na Komitet Wyborczy Karola Nawrockiego za bezprawne ujawnienie nazwiska pana Jerzego. Organ nadzorczy uznał, że komitet naruszył podstawowe zasady przetwarzania danych wynikające z RODO, w szczególności zasadę zgodności z prawem oraz zasadę rozliczalności.
CZYTAJ TEŻ: Marka Nowrocky pod lupą. Chodzi o znak towarowy, jest ruch prokuratury
Konferencja prasowa posłów: Przemysława Czarnka, Pawła Szefernakera i Andrzeja Śliwki, miała na celu obronę Karola Nawrockiego przed zarzutami dotyczącymi zakupu mieszkania od starszego człowieka. W jej trakcie pokazywano dokumenty, związane z transakcją. Poseł Przemysław Czarnek publicznie omawiał m.in. umowę przedwstępną, pełnomocnictwa oraz testament holograficzny. Dokumenty te zawierały szczegółowe dane osobowe.
Dane zostały zarejestrowane przez media obecne na konferencji i ujawnione szerokiej publiczności. Jak wskazał UODO, dokumenty nie zostały poddane anonimizacji, co doprowadziło do niekontrolowanego rozpowszechnienia danych dwóch osób niepublicznych.
UODO: naruszenie zasad RODO
Pełnomocnik Czarnka próbował wyjaśniać, że poseł nie miał zamiaru upublicznienia danych osobowych, a prezentacja dokumentów odbyła się na polecenie organizatorów konferencji.
Komitet Wyborczy potwierdził, że dokumenty zostały przekazane posłowi jako materiał obronny w trwającej kampanii wyborczej. Jednocześnie utrzymywał, że nie doszło do ujawnienia danych osób niepełniących funkcji publicznych, argumentując, że część informacji – w tym nazwisko właściciela mieszkania – była wcześniej dostępna w internecie.
Prezes UODO nie podzielił tego stanowiska, argumentując to m.in. tym, że dostępność imienia i nazwiska nie uprawnia do ujawnienia numerów identyfikacyjnych, adresów czy danych o majątku i że nie istnieją dowody, by właściciel mieszkania sam publikował swoje dane lub wyraził zgodę na ich ujawnienie.
ZOBACZ TAKŻE: Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Samorządu Terytorialnego. Wśród członków samorządowcy z Pomorza
Kolejne naruszenie
UODO wskazał, że na wymiar kary (35 582 zł) wpłynął fakt, że Komitet Wyborczy Karola Nawrockiego nie po raz pierwszy naruszył przepisy o ochronie danych osobowych. W 2025 r. Komitet został już upomniany za publikację w serwisie YouTube materiału, zawierającego dane właściciela mieszkania, dotyczące m.in. jego stanu zdrowia, życia prywatnego, relacji rodzinnych i sytuacji finansowej. Wówczas UODO nakazał usunięcie filmu. Recydywa naruszeń miała – jak wskazał organ nadzorczy – istotny wpływ na konieczność zastosowania kary finansowej zamiast środka o charakterze łagodniejszym, jak upomnienie.

























Napisz komentarz
Komentarze