Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Lechia rozbiła w Gdańsku lidera Jagiellonię Białystok 3:0!

Lechia Gdańsk pokonała na Polsat Plus Arenie Jagiellonię Białystok 3:0 w meczu PKO Ekstraklasy. Gdańszczanie byli skuteczni i świetnie zorganizowani w defensywie, a ozdobą spotkania były bramki Rifeta Kapicia oraz dwa trafienia Aleksandara Cirkovicia.
Lechia Gdańsk
Piłkarze Lechii mogli być z siebie zadowoleni. Zagrali bardzo dobry mecz z Jagiellonią

Autor: Karol Makurat

Lechia była aktywniejsza w meczu z Jagiellonią

Od pierwszych minut widać było, że Lechia nie zamierza oddać inicjatywy rywalom. Gdańszczanie szybko zaczęli stwarzać zagrożenie pod bramką Sławomira Abramowicza. Już w 4. minucie po akcji Camilo Meny i Tomáša Bobčeka gospodarze byli bliscy objęcia prowadzenia, ale piłka po strzale napastnika przeleciała nad poprzeczką.

Lechia była aktywniejsza i częściej zagrażała bramce rywali. W 26. minucie z dystansu próbował strzelać Rifet Kapić, jednak bramkarz Jagiellonii poradził sobie z jego uderzeniem.

CZYTAJ TAKŻE: Tomáš Bobček przedłużył kontrakt z Lechią Gdańsk. „Czuję się tutaj jak w domu”

Na gola kibice musieli poczekać do 43. minuty. Kapitan Lechii popisał się indywidualną akcją. Otrzymał podanie od Iwana Żelizki, ruszył z piłką sprzed pola karnego, minął dwóch obrońców i precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał Abramowicza. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki, dając gospodarzom prowadzenie 1:0.

Do przerwy Lechia była skuteczniejsza i w pełni zasłużenie schodziła do szatni z przewagą.

Dobra defensywa Lechii

Po zmianie stron Jagiellonia częściej utrzymywała się przy piłce, jednak nie potrafiła zagrozić bramce Alexa Paulsena. Defensywa Lechii była dobrze zorganizowana, a gospodarze czekali na okazję do kontrataków.

Taka nadarzyła się w 81. minucie. Maksym Diaczuk wybił piłkę spod własnego pola karnego, a ta trafiła idealnie w kierunku Cirkovicia. Skrzydłowy Lechii wyprzedził obrońców i w sytuacji sam na sam pewnym strzałem pokonał Abramowicza, podwyższając prowadzenie na 2:0.

Goście do końca próbowali zdobyć kontaktową bramkę, jednak Lechia zachowała koncentrację w defensywie. W doliczonym czasie gry gospodarze wyprowadzili jeszcze jedną zabójczą kontrę. Tomáš Bobček mógł kończyć akcję sam, ale zdecydował się na podanie do lepiej ustawionego Cirkovicia. Serb miał przed sobą już tylko pustą bramkę i bez problemu ustalił wynik spotkania na 3:0.

PRZECZYTAJ TEŻ:  Derby Trójmiasta na remis. Rekord frekwencji i cztery gole w Gdyni

Na trybunach Polsat Plus Areny Gdańsk zasiadło 12 695 kibiców, którzy po końcowym gwizdku mogli świętować efektowne zwycięstwo swojej drużyny, które dało jej awans na 9 miejsce w tabeli, ale 24 kolejka dopiero się zaczęła. 

Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 3:0 (1:0)

Bramki: Rifet Kapić (43), Aleksanar Cirković (81, 90+4).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama