Tragiczny wypadek w Rafinerii Gdańskiej
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotę, 7 marca w Rafinerii Gdańskiej. Jeden z pracowników spadł z dużej wysokości. Niestety, mimo przeprowadzonej reanimacji, nie przeżył upadku.
Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, policyjny technik, prokurator oraz biegły sądowy z zakresu medycyny. Okoliczności wypadku bada też specjalny zespół i państwowe instytucje.
Policja potwierdza
- Oficer dyżurny odebrał zgłoszenie, że na terenie jednego z zakładów przy ul. Elbląskiej doszło do wypadku podczas pracy. W wyniku zdarzenia zmarł mężczyzna - poinformował Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy KMP w Gdańsku. - Przeprowadzono oględziny, zabezpieczono ślady i sporządzono dokumentację fotograficzną.
Mikołaj Szlagowski, dyrektor Biura Komunikacji Rafinerii Gdańskiej przekazał Radiu RMF FM, że okoliczności zdarzenia są wyjaśniane przez powołany do tego zespół powypadkowy oraz właściwe organy państwowe.
- Z uwagi na prowadzone postępowanie nie udzielamy informacji na temat okoliczności zdarzenia - przekazał Mikołaj Szlagowski.

























Napisz komentarz
Komentarze