Prokuratura wszczęła śledztwo ws. aborcji w szpitalu w Gdańsku

Fundacja Życie i Rodzina z Warszawy złożyła do Prokuratury Rejonowej w Gdańsku zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstw przez szpital Św. Wojciecha w Gdańsku. Chodzi o dokonanie co najmniej dziewięciu zabiegów przerwania ciąży w tej placówce, do których doszło, zdaniem fundacji Kai Godek, z naruszeniem ustawy. Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo, spółka Copernicus zapowiada zażalenie na postanowienie dotyczące wydania dokumentacji medycznej pacjentek.
Prokuratura wszczęła śledztwo ws. aborcji w szpitalu w Gdańsku
Prokuratura wszczęła śledztwo ws. aborcji w szpitalu św. Wojciecha w Gdańsku. Zawiadomienie w tej sprawie złożyła Fundacja Życie i Rodzina i kojarzona z nią Kaja Godek

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. aborcji w szpitalu św. Wojciecha w Gdańsku

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa w Gdańsku wszczęła śledztwo dotyczące co najmniej siedmiu zabiegów przerwania ciąży, które miały zostać wykonane w 2025 roku w Szpitalu św. Wojciecha w Gdańsku. Postępowanie dotyczy podejrzenia naruszenia przepisów ustawy z 7 stycznia 1993 roku o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

Według informacji prokuratury wśród analizowanych przypadków są również co najmniej dwa zabiegi polegające na podaniu chlorku potasu w okresie, gdy płód osiągnął zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej. Sprawa dotyczy czynów z art. 152 par. 1 i par. 3 kodeksu karnego.

Zawiadomienie złożyła Fundacja Życie i Rodzina

Jak wyjaśnia prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, postępowanie w tej sprawie zostało zainicjowane po zawiadomieniu złożonym przez Fundację Życie i Rodzina z Warszawy. Obecnie prowadzone jest postępowanie przygotowawcze, którego celem jest zweryfikowanie okoliczności opisanych w zawiadomieniu.

Prokuratura wskazuje, że w ramach wcześniejszych czynności sprawdzających wielokrotnie zwracano się do szpitala o przekazanie dokumentacji medycznej dotyczącej przeprowadzonych zabiegów. Szpital konsekwentnie odmawiał udostępniania dokumentacji medycznej – nawet po anonimizacji, czyli bez danych pacjentek.

- W celu zweryfikowania okoliczności podnoszonych w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa, w ramach czynności sprawdzających, prokurator kilkakrotnie zwracał się do szpitala o wydanie dokumentacji medycznej dotyczącej przeprowadzonych zabiegów przerwania ciąży oraz o informację o zastosowanych procedurach medycznych. Szpital odmówił udostępnienia żądanej dokumentacji po anonimizacji, tj. bez danych pacjentek oraz informacji w tym zakresie – wyjaśnia prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Wobec niemożności zweryfikowania okoliczności zaistnienia czynów opisanych w zawiadomieniu o przestępstwie, w celu wyjaśnienia wskazanych działań szpitala, niezbędnym stało się przeprowadzenie postępowania przygotowawczego.

ZOBACZ TAKŻE: Sąd uznał, że rozwiązanie antyaborcyjnego protestu było zasadne. Gdańsk wygrywa z Kają Godek

Copernicus zapowiada zażalenie

O komentarz do wszczętego śledztwa poprosiliśmy szpital Św. Wojciecha w Gdańsku, który prowadzony jest przez spółkę Copernicus. Spółka poinformowała redakcję "Zawsze Pomorze", że wniesie zażalenie na postanowienie prokuratury dotyczące udostępnienia dokumentacji medycznej i będzie oczekiwać na sądowe rozstrzygnięcie. 

- Nadrzędnym celem działania spółki Copernicus jest udzielanie świadczeń zdrowotnych w sposób bezpieczny, profesjonalny i komfortowy dla pacjentów, personelu oraz osób odwiedzających swych bliskich przebywających w szpitalu. Pragniemy zwrócić uwagę, że każda forma postępowania medycznego stosowana w naszej placówce wynika wprost z zapisów umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. W praktyce medycznej kierujemy się w szczególności wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia oraz Międzynarodowej Federacji Ginekologów i Położników, a przede wszystkim dobrem pacjentek i poszanowaniem ich prawa do samostanowienia. Nie akceptujemy sytuacji pozostawienia bez wsparcia i pomocy kobiet szukających ratunku – wyjaśnia Katarzyna Brożek, rzecznik prasowy spółki, dodając, że każdego dnia szpital otrzymuje słowa wdzięczności pacjentek Oddziału Ginekologiczno-Położniczego za profesjonalizm, troskę i bezpieczeństwo związane z porodem. 

W gdańskiej lecznicy podkreślają, że pacjentki zdają sobie sprawę, że ich decyzje będą zawsze szanowane. W ubiegłym roku w szpitalu św. Wojciecha urodziło ponad 2,5 tys. kobiet, a wiele z nich wróciło w kolejnej ciąży. 

- To jest dla nas najwyższym wyrazem uznania naszej pracy i zaufania do naszych decyzji. Zgłaszające się osoby mogą liczyć u nas na profesjonalną opiekę na każdym etapie życia – od porodu, poprzez pomoc w schorzeniach ginekologicznych aż po skuteczne leczenie nowotworów – dodaje Katarzyna Brożek.

Antyaborcyjne protesty pod szpitalem w Gdańsku

Fundacja Życie i Rodzina związana ze znaną aktywistką antyaborcyjną Kają Godek od kilku miesięcy organizuje protesty antyaborcyjne przed szpitalem św. Wojciecha na gdańskiej Zaspie. Mają one zwrócić uwagę na wykonywane zabiegi przerywania ciąży w tej placówce. I, zgodnie z zapowiedzią Godek, mają odbywać się regularnie dopóki szpital nie zaprzestanie aborcji. Równocześnie pod szpitalem odbywają się także kontrmanifestacje osób wspierających lekarzy oraz prawa pacjentek. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marek Rapior 10.03.2026 10:07
Komentarz usunięty

Ania 09.03.2026 22:53
To jest nie dopomyslenia że w demokratycznym państwie prawa wszczyna się śledztwo prokuratorskie względem placówki medycznej świadczącej legalne świadczenia zdrowotne ratujące życie ciężarnych pacjentek. Jaka jest podstawą prawną tego śledztwa? Czy nie czas już zgłosić to co się w tym kraju dzieje dla organów UE? Gdzie w tym kraju jest prawo do życia kobiety ciężarnej!!!