Prokuratura wszczęła śledztwo ws. aborcji w szpitalu św. Wojciecha w Gdańsku
Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa w Gdańsku wszczęła śledztwo dotyczące co najmniej siedmiu zabiegów przerwania ciąży, które miały zostać wykonane w 2025 roku w Szpitalu św. Wojciecha w Gdańsku. Postępowanie dotyczy podejrzenia naruszenia przepisów ustawy z 7 stycznia 1993 roku o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.
Według informacji prokuratury wśród analizowanych przypadków są również co najmniej dwa zabiegi polegające na podaniu chlorku potasu w okresie, gdy płód osiągnął zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej. Sprawa dotyczy czynów z art. 152 par. 1 i par. 3 kodeksu karnego.
Zawiadomienie złożyła Fundacja Życie i Rodzina
Jak wyjaśnia prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, postępowanie w tej sprawie zostało zainicjowane po zawiadomieniu złożonym przez Fundację Życie i Rodzina z Warszawy. Obecnie prowadzone jest postępowanie przygotowawcze, którego celem jest zweryfikowanie okoliczności opisanych w zawiadomieniu.
Prokuratura wskazuje, że w ramach wcześniejszych czynności sprawdzających wielokrotnie zwracano się do szpitala o przekazanie dokumentacji medycznej dotyczącej przeprowadzonych zabiegów. Szpital konsekwentnie odmawiał udostępniania dokumentacji medycznej – nawet po anonimizacji, czyli bez danych pacjentek.
- W celu zweryfikowania okoliczności podnoszonych w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa, w ramach czynności sprawdzających, prokurator kilkakrotnie zwracał się do szpitala o wydanie dokumentacji medycznej dotyczącej przeprowadzonych zabiegów przerwania ciąży oraz o informację o zastosowanych procedurach medycznych. Szpital odmówił udostępnienia żądanej dokumentacji po anonimizacji, tj. bez danych pacjentek oraz informacji w tym zakresie – wyjaśnia prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Wobec niemożności zweryfikowania okoliczności zaistnienia czynów opisanych w zawiadomieniu o przestępstwie, w celu wyjaśnienia wskazanych działań szpitala, niezbędnym stało się przeprowadzenie postępowania przygotowawczego.
ZOBACZ TAKŻE: Sąd uznał, że rozwiązanie antyaborcyjnego protestu było zasadne. Gdańsk wygrywa z Kają Godek
Copernicus zapowiada zażalenie
O komentarz do wszczętego śledztwa poprosiliśmy szpital Św. Wojciecha w Gdańsku, który prowadzony jest przez spółkę Copernicus. Spółka poinformowała redakcję "Zawsze Pomorze", że wniesie zażalenie na postanowienie prokuratury dotyczące udostępnienia dokumentacji medycznej i będzie oczekiwać na sądowe rozstrzygnięcie.
- Nadrzędnym celem działania spółki Copernicus jest udzielanie świadczeń zdrowotnych w sposób bezpieczny, profesjonalny i komfortowy dla pacjentów, personelu oraz osób odwiedzających swych bliskich przebywających w szpitalu. Pragniemy zwrócić uwagę, że każda forma postępowania medycznego stosowana w naszej placówce wynika wprost z zapisów umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. W praktyce medycznej kierujemy się w szczególności wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia oraz Międzynarodowej Federacji Ginekologów i Położników, a przede wszystkim dobrem pacjentek i poszanowaniem ich prawa do samostanowienia. Nie akceptujemy sytuacji pozostawienia bez wsparcia i pomocy kobiet szukających ratunku – wyjaśnia Katarzyna Brożek, rzecznik prasowy spółki, dodając, że każdego dnia szpital otrzymuje słowa wdzięczności pacjentek Oddziału Ginekologiczno-Położniczego za profesjonalizm, troskę i bezpieczeństwo związane z porodem.
W gdańskiej lecznicy podkreślają, że pacjentki zdają sobie sprawę, że ich decyzje będą zawsze szanowane. W ubiegłym roku w szpitalu św. Wojciecha urodziło ponad 2,5 tys. kobiet, a wiele z nich wróciło w kolejnej ciąży.
- To jest dla nas najwyższym wyrazem uznania naszej pracy i zaufania do naszych decyzji. Zgłaszające się osoby mogą liczyć u nas na profesjonalną opiekę na każdym etapie życia – od porodu, poprzez pomoc w schorzeniach ginekologicznych aż po skuteczne leczenie nowotworów – dodaje Katarzyna Brożek.
Antyaborcyjne protesty pod szpitalem w Gdańsku
Fundacja Życie i Rodzina związana ze znaną aktywistką antyaborcyjną Kają Godek od kilku miesięcy organizuje protesty antyaborcyjne przed szpitalem św. Wojciecha na gdańskiej Zaspie. Mają one zwrócić uwagę na wykonywane zabiegi przerywania ciąży w tej placówce. I, zgodnie z zapowiedzią Godek, mają odbywać się regularnie dopóki szpital nie zaprzestanie aborcji. Równocześnie pod szpitalem odbywają się także kontrmanifestacje osób wspierających lekarzy oraz prawa pacjentek.

























Napisz komentarz
Komentarze