Wyrównana pierwsza połowa w Płocku
Spotkanie w Płocku rozpoczęło się od ataku Arki. Już w 2. minucie Dawid Gojny posłał długie podanie w pole karne, a Oskar Kubiak spróbował uderzenia z pierwszej piłki, jednak posłał ją nad poprzeczką. W kolejnych minutach gra była wyrównana, choć to gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce.
Najlepszą okazję w pierwszej połowie stworzyli jednak gdynianie. W 23. minucie Kamil Jakubczyk świetnie obsłużył Vladislavsa Gutkovskisa, którego strzał obronił Rafał Leszczyński. Do odbitej piłki dopadł jeszcze Sebastian Kerk, lecz jego dobitka trafiła w boczną siatkę. Po tej sytuacji zawodnicy Arki domagali się rzutu karnego za zagranie ręką Marcina Kamińskiego, jednak po konsultacji z VAR sędziowie zdecydowali się przyznać jedynie rzut rożny.
Wisła także miała swoje momenty. Najbliżej gola był Said Hamulić, który po podaniu Zana Rogelja źle trafił w piłkę z dogodnej pozycji. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.
Trzy gole po przerwie
Druga połowa zaczęła się od mocnego akcentu Arki. Już w 50. minucie piłkę z lewej strony pola karnego dośrodkował Sebastian Kerk, a akcję zamknął Dawid Kocyła, który z kilku metrów głową skierował piłkę do siatki. Dla pomocnika było to szczególne trafienie – jeszcze niedawno reprezentował barwy Wisły Płock.
Gdynianie po objęciu prowadzenia nie cofnęli się i nadal kontrolowali przebieg gry. Efekt przyszedł w 62. minucie. Po zamieszaniu na prawym skrzydle piłka trafiła pod nogi Vladislavsa Gutkovskisa. Napastnik Arki przejął ją przed polem karnym, minął bramkarza i spokojnie skierował do pustej bramki.
Wisła próbowała wrócić do meczu, a gospodarze kilkakrotnie domagali się rzutów karnych za zagrania ręką w polu karnym Arki, jednak sędzia nie dopatrzył się przewinień.
ZOBACZ TAKŻE: Arka Gdynia znów przegrała na wyjeździe. Problemy Arki pogłębiła kontuzja Luisa Perei
Rusyn ustalił wynik meczu
W 82. minucie gdynianie zadali trzeci cios. Marc Navarro dokładnie dośrodkował z prawego skrzydła, a Nazarij Rusyn wbiegł między obrońców i z bliskiej odległości głową ustalił wynik spotkania na 3:0.
Dla Arki był to najlepszy wyjazdowy mecz w tym sezonie. Co ciekawe, gdynianie w jednym meczu w Płocku zdobyli tyle bramek, ile wcześniej w jedenastu spotkaniach wyjazdowych całych rozgrywek.
Dzięki skutecznej drugiej połowie żółto-niebiescy wracają nad morze z kompletem punktów i cennym zwycięstwem w ligowej tabeli. W tej wyszli poza strefę spadkową z przewaga 1 punktu nad Legią Warszawa.
Wisła Płock – Arka Gdynia 0:3 (0:0)
Bramki: Dawid Kocyła (50), Vladislavs Gutkovskis (62), Nazarij Rusyn (82).


























Napisz komentarz
Komentarze