Kaszubi opanowali Sejm z okazji Dnia Jedności Kaszubów
Po raz pierwszy na taką skalę i po raz pierwszy w historii z okazji Dnia Jedności, Kaszubi tak silną i zwartą grupą pojawili się w Sejmie. W piątek, 13 marca gdyby tylko mieli taką możliwość, to przegłosowaliby wszystkie ustawy, bo bez wątpienia mieliby w sejmowych ławach większość. Około 250-300 osób (filologów, artystów, samorządowców, animatorów kultury, nauczycieli i nie tylko) skorzystało z zaproszenia Kaszubskiego Zespołu Parlamentarnego, by z okazji przypadającego w czwartek, 19 marca Dnia Jedności Kaszubów, pojawić się w najważniejszym gmachu w Polsce, w którym każdego dnia podejmowane są najważniejsze dla Polaków decyzje.
CZYTAJ TEŻ: Dzień Jedności Kaszubów uhonorują w polskim Sejmie

Powitanie marszałków
Kaszubów przywitali gospodarze parlamentu czyli marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
- Absolutnie jestem za różnorodnością. Jestem za tym, aby każdy naród, aby każdy przedstawiciel różnych mniejszości miał takie same prawa w Polsce. Bardzo się cieszę waszą godnością, historią i myśleniem o własnej przynależności. Wasza podmiotowość naprawdę jest dla mnie bardzo, bardzo ważna – mówił do Kaszubów marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Marszałek Senatu przyznała, że ma przygotowany tekst po Kaszubsku, ale nie ma odwagi go przeczytać.
- Uczę się kaszubskiego i w przyszłym roku na pewno już będę mogła Was przywitać w waszym języku – deklarowała Kidawa-Błońska.
Głos zabrali także reprezentanci Kaszubskiego Zespołu Parlamentarnego, senator Kazimierz Kleina oraz senatorka Anna Górska. Wykład o kaszubskiej tożsamości wygłosił prezes Instytutu Kaszubskiego w Gdańsku Cezary Obracht-Prondzyński. Odbyła się też debata „Wielowymiarowość kultury kaszubskiej", w której udział wzięli prezeska Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego Bożena Ugowska, a także Adam Hébel, Stasia Budzisz, Damian Wilma oraz Monika Kapiszka.
ZOBACZ TAKŻE: Zagrali „Kaszëbsczé jezora” na diabelskich skrzypcach i pobili rekord
Muzyka, taniec i tabaka
Ale Kaszubi, jak to Kaszubi, w jednym miejscu oczywiście nie usiedzieli i można śmiało przyznać, że opanowali cały Sejm. W hallu głównym wystąpiły m.in. Kaszubski Zespół Pieśni i Tańca „Bytów" oraz Zespół Pieśni i Tańca „Przodkowanie”. Wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski wręczył Włodzimierzowi Czarzastemu w prezencie czerwony krawat z kaszubskimi symbolami. Marszałek Sejmu założył go od razu, choć na pytanie o kolor zareagował tylko uśmiechem. Ryszard Kalkowski nie byłby sobą, gdyby wszystkich nie poczęstował też tabaką, w tym ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.
Tusk: Z nami lepiej nie zadzierać
Z okazji Dnia Jedności Kaszubów premier Donald Tusk podkreślił, że kto, jak kto, ale Kaszubi najlepiej wiedzą, że trzeba być razem.
- Szkoda tylko, że nie wszyscy w Polsce dziś o tym wiedzą... Pamiętajcie, z nami lepiej nie zadzierać – powiedział Donald Tusk z diabelskimi skrzypcami w rękach.
Biorąc pod uwagę to, czym jaką sprawą żyją obecnie politycy, łatwo wywnioskować kontekst jego wypowiedzi. A oficjalnie Dzień Jedności Kaszubów przypada 19 marca. Dlaczego? Otóż w 1238 roku, właśnie 19 marca, pojawiła się pierwsza historyczna pisemna wzmianka o Kaszubach. Papież Grzegorz IX nazwał wówczas w specjalnej bulli (dokumencie) Bogusława I „Księciem Kaszub” (tekst bulli w oryginale oraz w tłumaczeniu na język kaszubski i polski można znaleźć na stronie stowarzyszenia „Kaszëbskô Jednota”). Uroczyście Dzień Jedności Kaszubów obchodzony będzie w tym roku 22 marca we Władysławowie.























Napisz komentarz
Komentarze