Bez bramek przy Olimpijskiej w Gdyni. Remis Arki z Widzewem

Piłkarze Arki Gdynia bezbramkowo zremisowali z Widzewem Łódź w meczu PKO BP Ekstraklasy. Gospodarze mieli przewagę i aż dziewięć rzutów rożnych, jednak nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza gości.
mecz Arka Gdynia Widzew Łódź
W Gdyni w meczu Arki z Widzewem nie padła żadna bramka

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

W Gdyni zabrzmiała „Rota Arki” w języku kaszubskim

Niedzielne spotkanie w Gdyni przy ul. Olimpijskiej rozpoczęło się w wyjątkowej atmosferze. Przed pierwszym gwizdkiem odśpiewano hymn kaszubski, a na trybunie „Tory” pojawiły się kaszubskie flagi. Z kolei „Górka” tradycyjnie udekorowana była barwami Arki. Tomasz Fopke wykonał także „Rotę Arki” w języku kaszubskim, co spotkało się z entuzjastyczną reakcją kibiców. Na prezentację zespołów piłkarze gospodarzy wyszli w czarnych strojach.

kibice na meczu Arki Gdynia z Widzewem Łódź
Kibice na meczu Arki Gdynia z Widzewem Łódź (fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze)

Od początku inicjatywę próbowali przejąć gospodarze. Już w pierwszych minutach kibice z „Górki” przypomnieli hasło „Tylko zwycięstwo”, a chwilę później Arka wywalczyła pierwszy rzut rożny. W pierwszym kwadransie gdynianie kilkukrotnie zagrozili po stałych fragmentach gry wykonywanych przez Sebastiana Kerka, jednak defensywa Widzewa radziła sobie z dośrodkowaniami.

Arka: przewaga w rzutach rożnych

Najbliżej gola w pierwszej połowie Arka była w 25. minucie. Po kapitalnym podaniu Kerka w pole karne wbiegł Dawid Kocyła i sprytną próbą przelobował bramkarza. Piłka minęła jednak bramkę, a arbiter nie dopatrzył się rykoszetu, który dałby gospodarzom rzut rożny. Wcześniej kartką upomniany został Allasane Sidibe, co wywołało protesty piłkarzy Arki.

Gospodarze mieli wyraźną przewagę w liczbie rzutów rożnych, jednak brakowało konkretów pod bramką rywali. Widzew grał bardzo ostrożnie, skupiając się na defensywie i kontrach. Do przerwy żadna z drużyn nie oddała groźnego strzału, dlatego po 45 minutach na tablicy wyników widniał remis 0:0.

Anulowana żółta kartka dla Kubiaka

Po zmianie stron obraz gry nieco się zmienił. Widzew zaczął częściej zagrażać bramce gospodarzy, a gdynianie mieli problemy z budowaniem składnych akcji. W 72. minucie sędzia podyktował nawet rzut karny dla gości po starciu w polu karnym. Po analizie VAR arbiter zmienił jednak decyzję i anulował zarówno „jedenastkę”, jak i żółtą kartkę dla Oskara Kubiaka z Arki.

Najgroźniejszą sytuację dla gości stworzył Sebastian Bergier, którego uderzenie głową musiał odbić Damian Węglarz. W końcówce gdynianie próbowali jeszcze przechylić szalę zwycięstwa po stałych fragmentach gry, ale dośrodkowania Kerka nie przyniosły efektu.

PRZECZYTAJ TEŻ: Dawid Kocyła zostanie w Gdyni na dłużej. Arka przedłużyła mu kontrakt

Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Arka miała optyczną przewagę i wygrała w rzutach rożnych 9:3, jednak tylko raz poważnie zagroziła bramce rywali. Widzew był bliżej zdobycia gola po przerwie, lecz także nie potrafił wykorzystać swoich okazji.

Dla gdynian to drugi mecz z rzędu bez straty bramki. Punkt pozwolił im opuścić strefę spadkową w tabeli PKO BP Ekstraklasy, choć po końcowym gwizdku na trybunach trudno było mówić o pełnej satysfakcji.

Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama