Ustalenia prokuratury dotyczące działań CBA wobec Jacka Karnowskiego
Chodzi o sprawę operacyjnego rozpracowania o kryptonimie „Muppety”. Według ustaleń Prokuratury Krajowej:
- funkcjonariusz CBA Jarosław W. miał wszcząć działania operacyjne, mimo braku podstaw faktycznych i prawnych,
- wniosek o kontrolę operacyjną miał zostać oparty na „niewiarygodnych, jednoźródłowych i niezweryfikowanych informacjach”,
- informacje te pochodziły od tajnego informatora CBA Bartłomieja B., który, według śledczych, miał świadomie przekazywać dane nieprawdziwe.
W rezultacie, służby uzyskały zgodę na zastosowanie wobec Jacka Karnowskiego kontroli operacyjnej, czyli m.in. inwigilacji telefonu przy użyciu Pegasusa.
Pegasus wobec opozycji. Kontekst polityczny
Sprawa jest analizowana w kontekście wykorzystywania narzędzi operacyjnych wobec polityków opozycji w okresie kampanii wyborczej w 2019 r., gdy Jacek Karnowski współpracował przy tworzeniu tzw. paktu senackiego opozycji.
Sam Jacek Karnowski mówił przed komisją śledczą, że użycie Pegasusa wobec uczestników kampanii wyborczej było „jednym z najbardziej nieetycznych działań w historii polskiej demokracji”, ponieważ pozwalało służbom uzyskać dostęp do strategii politycznej opozycji.
Powiązania personalne i polityczne w tle operacji CBA
Publikacja „Gazety Wyborczej” wskazuje także na środowiskowy kontekst operacji. W czasie jej prowadzenia nadzór nad służbami sprawowali m.in.:
- Mariusz Kamiński,
- Maciej Wąsik,
natomiast funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego pełnił Zbigniew Ziobro.
W artykule zwrócono uwagę na późniejsze powiązania osób zaangażowanych w tę sprawę. Były funkcjonariusz CBA Jarosław W. został wiceprezesem Sopockiego Klubu Tenisowego, którego prezesem jest Bartłomiej B., dawny informator służb.
Spór o sopockie korty tenisowe. Tło konfliktu
Istotnym tłem sprawy jest wieloletni konflikt między władzami Sopotu a Sopockim Klubem Tenisowym dotyczący terenów kortów w centrum miasta. Chodzi o około dwóch hektarów atrakcyjnej nieruchomości. Władze miasta pod kierownictwem Jacka Karnowskiego dążyły do:
- ochrony terenu przed komercyjną zabudową,
- wpisania kortów do rejestru zabytków.
Klub tenisowy z kolei prowadził spory sądowe z miastem, domagając się m.in. odszkodowania za ograniczenia wynikające ze zmiany planu zagospodarowania terenu.
Według publikacji „Gazety Wyborczej”, konflikt o te grunty mógł być jednym z elementów motywujących działania informatora i funkcjonariuszy CBA.
Stanowisko Ruchu Obywatelskiego – W Imieniu Sopocian
Odmienną interpretację sprawy przedstawił Ruch Obywatelski – W Imieniu Sopocian, który opublikował oświadczenie krytyczne wobec narracji przedstawionej w artykule.
– Przedstawianie Jacka Karnowskiego wyłącznie jako ofiary operacji służb specjalnych pomija szereg poważnych i udokumentowanych okoliczności, które od lat obciążają jego działania w sprawie sopockich kortów tenisowych – napisano w oświadczeniu.
Jego autorzy przypominają również o tzw. „aferze sopockiej”. Ich zdaniem, to właśnie wcześniejsze kontrowersje wokół działalności władz miasta mogły uzasadniać zainteresowanie organów państwowych.
– Pomijanie tego kontekstu prowadzi do zafałszowanego obrazu, w którym wszelkie działania kontrolne wobec Karnowskiego przedstawiane są wyłącznie jako motywowane politycznie – podano.
Wyrok w sprawie sopockich kortów tenisowych
W stanowisku Ruchu Obywatelskiego – W Imieniu Sopocian podkreślono również znaczenie wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku, który 18 września 2025 r. oddalił apelację stowarzyszenia Sopot Tenis Klub i uznał, że umowa dzierżawy zawarta przez miasto z tym podmiotem miała charakter fraudacyjny.
Zdaniem autorów oświadczenia, oznacza to, że działania władz Sopotu zostały uznane za bezskuteczne wobec Sopockiego Klubu Tenisowego, który zachował prawa do nieruchomości.
Zarzuty wobec władz miasta Sopotu
Ruch Obywatelski – W Imieniu Sopocian zwraca także uwagę na inne kontrowersje, m.in.:
- informacje o sporządzeniu w 2018 r. notatki służbowej dotyczącej polecenia zbierania materiałów o prezesie klubu tenisowego,
- zarzuty dotyczące sposobu przygotowania decyzji dotyczących kortów,
- wieloletni konflikt prawny pomiędzy miastem a klubem.
W oświadczeniu wskazano:
„Spór o sopockie korty ma przede wszystkim charakter majątkowy i prawny, a jego finał w postaci prawomocnego wyroku potwierdził racje Sopockiego Klubu Tenisowego”.
Stanowisko prezesa Sopockiego Klubu Tenisowego
W publikacji przytoczono również stanowisko prezesa Sopockiego Klubu Tenisowego Bartłomieja B., który w odpowiedzi na pytania mediów oświadczył:
– Nie zamierzam komentować prowadzonych przez Prokuraturę Krajową postępowań przygotowawczych. Nie popełniłem żadnego przestępstwa i jestem osobą o nieposzlakowanej opinii – oświadczył Bartłomiej B.
Podkreślił również, że wielokrotnie składał zawiadomienia do organów ścigania dotyczące działań władz Sopotu oraz że od 2024 r. toczy się postępowanie sądowe w sprawie ochrony dóbr osobistych przeciwko Jackowi Karnowskiemu.


























Napisz komentarz
Komentarze