Sensacyjne odkrycie na Wyspie Sobieszewskiej. Szczątki żołnierza z różańcem
Niezwykłego odkrycia dokonali członkowie Fundacji Latebra podczas prac eksploracyjnych związanych z działaniami z ostatniego okresu II wojny światowej.
– Podczas naszej ostatniej ekshumacji na Wyspie Sobieszewskiej natrafiliśmy na poruszający i nietypowy ślad przeszłości: różaniec złożony z 10 paciorków (odnaleźliśmy 9) i krzyża, umieszczony w ustach poległego żołnierza niemieckiego – ogłosili w mediach społecznościowych badacze z Fundacji Latebra.
Symbolika różańca w ustach żołnierza
Badacze podkreślają też, że taki gest – umieszczenie różańca w ustach – nie należał do oficjalnego obrządku ani wojskowego, ani kościelnego.
– Najprawdopodobniej stanowił połączenie ludowych wierzeń i realiów wojny – uważają. – W tradycji słowiańskiej znane były praktyki mające chronić żywych przed „powrotem” zmarłego, wkładanie przedmiotów do ust miało symbolicznie „zamknąć” ciało.
Ich zdaniem, włożenie różańca mogło mieć różne znaczenia:
- symbolicznego „nawrócenia” wroga w ostatniej chwili,
- szczerej próby zapewnienia spokoju duszy i ochrony przed „duchem wroga”
- lub być może aktu ironii lub gorzkiej drwiny.
– To znalezisko pokazuje, jak w warunkach wojny przenikały się wiara, strach i dawne tradycje – podkreślają członkowie fundacji. – Każdy taki przedmiot to coś więcej niż artefakt – to świadectwo ludzkich emocji i decyzji podejmowanych w ekstremalnych okolicznościach.

Identyfikacja żołnierza dzięki nieśmiertelnikowi
Pod koniec II wojny światowej pochówki żołnierzy często były improwizowane. Ciała znajdowano w lasach, przy drogach, bez możliwości przeprowadzenia pełnego pochówku.
Te szczątki badacze z Fundacji Latebra znaleźli w lesie. Różaniec umieszczony w szczęce zmarłego odkryła antropolog sądowa, przeprowadzając wstępną analizę materiału kostnego. Z badań wynika, że żołnierz mógł mieć ok. 30 lat.
Nieopodal znaleziono też nieśmiertelnik umożliwiający identyfikację żołnierza. Pełny zapis na nim umieszczony (po rozwinięciu skrótów) można interpretować następująco:
- Infanterie Geschütz Ersatz Kompanie (prawdopodobnie 29).
- Numer żołnierza: 2469.
- Grupa krwi: A.
Według Fundacji Latebra oznacza to, że żołnierz należał do zapasowej kompanii dział piechoty (Infanteriegeschütz), czyli jednostki wsparcia ogniowego. Były to oddziały obsługujące lekkie działa piechoty używane bezpośrednio na linii walk.
Z kolei numer 2469 to indywidualny numer ewidencyjny żołnierza w jednostce.

Przekazanie szczątków i dalsze działania
Odnalezione szczątki zabezpieczono zgodnie z obowiązującymi procedurami i przekazano do dalszych działań właściwym instytucjom, w tym stronie niemieckiej odpowiedzialnej za groby wojenne. Celami są identyfikacja oraz godny pochówek.
– Ze względu na charakter historyczny terenu oraz przebieg działań wojennych w tamtym rejonie, nie można wykluczyć odnalezienia kolejnych pochówków – uważają członkowie fundacji.
Fundacja Latebra. Legalne poszukiwania
Fundacja Latebra zajmuje się legalnymi poszukiwaniami. Prace na Wyspie Sobieszewskiej prowadzono za zgodą Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i właściciela terenu – Nadleśnictwa Gdańsk. Kieruje nimi archeolog Maciej Stromski.
























Napisz komentarz
Komentarze