Arka rozbita w Gliwicach przez Piasta. Bolesna porażka i poważne problemy w tabeli

Piast Gliwice pokonał Arka Gdynia 4:1 w meczu PKO BP Ekstraklasy, obnażając błędy defensywy żółto-niebieskich i ich problemy z organizacją gry. Arka jest na przedostatnim miejscu w tabeli.
Arka rozbita w Gliwicach przez Piasta. Bolesna porażka i poważne problemy w tabeli
Piast Gliwice pokonał Arka Gdynia 4:1 w meczu PKO BP Ekstraklasy, obnażając błędy defensywy żółto-niebieskich i ich problemy z organizacją gry.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Fatalny początek Arki

Mecz rozpoczął się od inicjatywy Arki, która już w pierwszych minutach próbowała zagrozić po stałych fragmentach gry. Dośrodkowania jednak nie przynosiły efektu, a zespół szybko sam wpędził się w kłopoty. Kluczowy moment nastąpił w 7. minucie. Fatalne błędy w defensywie arkowców zakończyły się rzutem karnym dla Piast Gliwice. Choć Patryk Dziczek nie wykorzystał jedenastki, był to wyraźny sygnał ostrzegawczy dla Arki.

Zaledwie trzy minuty później gospodarze dopięli swego. Po składnej akcji i precyzyjnym dośrodkowaniu, Quentin Boisgard otworzył wynik spotkania. Arka miała ogromne problemy z wyprowadzeniem piłki i utrzymaniem się przy niej, co potwierdzały statystyki - wyraźna przewaga Piasta w posiadaniu i liczbie strzałów.

CZYTAJ TEŻ: Arka Gdynia wyszarpała remis w Krakowie

Przewaga Piasta i bezradność Arki Gdynia

Gdynianie odpowiedzieli właściwie tylko jedną groźną akcją, bo bliski wyrównania był Hiszpan Marc Navarro, jednak bramkarz gospodarzy Dominik Holec zachował czujność. W końcówce pierwszej połowy Arka zdołała nieco przesunąć grę wyżej, ale brakowało konkretów pod bramką rywali, a tym bardziej bramek dla drużyny trenera Dariusza Banasika.

Po przerwie nadzieje na odwrócenie losów meczu szybko zgasły. Już w 47. minucie Piast podwyższył prowadzenie po trafieniu Filipa Borowskiego. Reakcja Arki była jednak natychmiastowa. Chwilę później kontaktowego gola zdobył Dawid Kocyła, który skutecznie wykończył akcję w polu karnym.

Przez moment wydawało się, że Arka złapie wiatr w żagle i zdoła wyrównać. Zespół z Gdyni częściej atakował, domagał się nawet rzutu karnego po zagraniu ręką, ale VAR nie przyznał jedenastki. Zamiast wyrównania przyszły kolejne ciosy.

W 81. minucie Igor Drapiński podwyższył wynik dla Piasta po stałym fragmencie gry Arki, a w doliczonym czasie meczu wynik ustalił Hugo Vallejo. Ostatecznie Arka przegrała wysoko 1:4, a rozmiary porażki mogły być jeszcze większe, gdyby nie kilka udanych interwencji bramkarza Jędrzeja Grobelnego.

To spotkanie dobitnie pokazało problemy Arki, od indywidualnych błędów w obronie, przez brak kontroli w środku pola, po niewystarczającą jakość w ofensywie. Jeśli gdynianie chcą myśleć o poprawie sytuacji w tabeli, konieczna będzie bardzo szybka reakcja i zdecydowanie lepsza gra w kolejnych meczach.

Piast Gliwice – Arka Gdynia 4:1 (1:0)

Bramki: Quentin Boisgard (10), Filip Borowski (47), Igor Drapiński (81), Hugo Vallejo (90+1) – Dawid Kocyła (54).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama1,5% podatku Fundacja Uśmiech dziecka ze Szkalanej