Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Raków Częstochowa bezlitosny dla Arki Gdynia

Arka Gdynia zakończyła sezon w PKO BP Ekstraklasie porażką 0:3 z Rakowem Częstochowa. Zespół z Gdyni długo stawiał opór jednemu z ligowych potentatów, ale po przerwie gospodarze pokazali swoją jakość i rozbili żółto-niebieskich.
Raków Częstochowa bezlitosny dla Arki Gdynia
Arka zakończyła sezon spadkiem z PKO BP Ekstraklasy

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Raków Częstochowa od pierwszych minut kontrolował przebieg spotkania, długo utrzymując się przy piłce i próbując sforsować defensywę Arki. Gdynianie skupiali się przede wszystkim na przeszkadzaniu gospodarzom i szukaniu swoich szans po kontratakach oraz stałych fragmentach gry.

Mimo przewagi Rakowa, to Arka stworzyła sobie kilka obiecujących sytuacji. Już w 19. minucie groźnie uderzał Patryk Szysz, ale jego strzał bez większych problemów obronił Kacper Trelowski. Po pół godzinie gry żółto-niebiescy mieli najlepszy fragment meczu, wywalczyli kilka stałych fragmentów i częściej utrzymywali się przy piłce.

Przełamanie nastąpiło w 37. minucie. Po wcześniejszych próbach gospodarzy pięknym strzałem zza pola karnego popisał się Marko Bulat. Piłka po interwencji Jędrzeja Grobelnego odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. Do przerwy Raków prowadził 1:0, choć wynik nie do końca oddawał przebieg pierwszej połowy.

Po zmianie stron gospodarze jeszcze mocniej przycisnęli. Już na początku drugiej połowy arbiter podyktował rzut karny dla Rakowa po faulu na Patryku Makuchu, ale po analizie VAR decyzja została cofnięta. Arka mogła odetchnąć, jednak tylko na chwilę.

W 52. minucie Grobelny uratował gdynian po znakomitej interwencji przy strzale Jonatana Brunesa, ale napastnik Rakowa dopiął swego niespełna dwadzieścia minut później. W 71. minucie Brunes wykorzystał kolejną składną akcję gospodarzy i podwyższył prowadzenie na 2:0.

Cztery minuty później było już praktycznie po meczu. Raków rozegrał efektowną, kombinacyjną akcję zakończoną asystą piętką i precyzyjnym uderzeniem Jeana Carlosa przy słupku. Grobelny tym razem był bez szans.

Arka próbowała odpowiedzieć. Najbliżej zdobycia honorowej bramki był Dawid Abramowicz, którego strzał głową w 88. minucie świetnie obronił Trelowski. W końcówce trenerzy dali również szansę młodym zawodnikom. W ekstraklasie zadebiutowali Wojciech Zacharewicz i Olaf Gohlike, a wcześniej na boisku pojawił się także Nikodem Gozdecki.

Spotkanie w Częstochowie było symbolicznym podsumowaniem trudnego sezonu Arki. Klub kończy rozgrywki spadkiem do 1. Ligi. 

Raków Częstochowa – Arka Gdynia 3:0 (1:0).

Bramki: Marko Bulat (37), Jonatan Brunes (71), Jean Carlos (75).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie
Reklama