Co nowego w gdańskim zoo w 2026 roku?
Kangury w gdańskim zoo czekają na nowy dom. Dotychczasowe schronienie zostało uszkodzone podczas wichury, co ostatecznie przyspieszyło decyzję o budowie zupełnie nowego obiektu.
Dyrektorka zoo w Gdańsku Emilia Salach zapowiedziała, że w tym roku ogród skupi się na przygotowaniu projektu nowego domu dla kangurów, ze szczególnym naciskiem na zabezpieczenie torbaczy przed chłodniejszymi miesiącami. Latem mają one już swój wybieg, ale zimą brakowało im porządnych warunków. To ma się zmienić.
Nowe przestrzenie dla starych mieszkańców
Pieniądze do gdańskiego zoo płyną nie tylko od miasta. Dzięki wsparciu darczyńców ogród sukcesywnie modernizuje infrastrukturę. Nowe mieszkania przygotowano dla sępów kasztanowatych i rysi.
To dobry znak – bo o poprawę dobrostanu zwierząt już od jakiegoś czasu upominali się odwiedzający i komentujący w sieci.
Jedyne piżmowoły w Polsce
Piżmowoły mieszkające w gdańskim zoo są jedynymi przedstawicielami tego gatunku w całej Polsce. Przybyły na początku roku i od razu stały się jedną z atrakcji ogrodu. Razem z nimi zadomowiły się papugi kea – po raz pierwszy w historii tego miejsca.
Do stada dołączyli też samiec pampasowca grzywiastego oraz wielbłądy. Ogród planuje również uzupełnić stratę po samcu żyrafy. Do stada ma dołączyć nowy osobnik.
Tymczasem szympansice Karolina i Karsa przeniosły się do innego ogrodu – taka jest specyfika życia w zoo. Zwierzęta wędrują, żeby tworzyć nowe grupy społeczne i uczestniczyć w programach hodowlanych.
Gwiazdy sezonu w trójmiejskim zoo
Gdańskie zoo ma swoich sezonowych ulubieńców. W tym roku, według zapowiedzi rzecznika ogrodu Pawła Ciesielskiego, o serca odwiedzających będą walczyć dwie tuzy: mały hipopotam karłowaty i młoda żyrafa.
Oba maluchy debiutują w tym sezonie na zewnętrznych wybiegach – dla wielu odwiedzających to właśnie takie momenty są najlepszym powodem, żeby wybrać się do zoo.

Czy gdańskie zoo nadgania zaległości?
Nie da się ukryć – część Gdańszczan od lat czeka na większe, przełomowe inwestycje w ogrodzie zoologicznym. Komentarze pod artykułami branżowych portali są szczere: zoo w Oliwie ma fantastyczne położenie i powierzchnię, ale przez lata nie rozwijało się tak dynamicznie, jak niektóre inne duże ogrody w Polsce.
Dyrekcja zdaje sobie z tego sprawę i krok po kroku realizuje plan modernizacji – nawet jeśli tempo nie satysfakcjonuje wszystkich. Tegoroczny budżet pozwolił przynajmniej uruchomić projekty budowlane, które dadzą podstawę do ubiegania się o poważniejsze finansowanie.
Byliście już w gdańskim zoo w tym sezonie? Widzieliście hipopotama albo piżmowoły? Piszcie w komentarzach – chętnie dowiemy się, które zwierzę skradło Wasze serca.


Napisz komentarz
Komentarze