Kolejny protest mieszkańców
W środę, 10 czerwca, w sąsiedztwie Galerii Przymorze odbył się kolejny protest mieszkańców przeciwnych planowanej zabudowie terenu sąsiadującego z centrum handlowym. To następna odsłona sporu, który od kilku tygodni budzi duże emocje wśród mieszkańców dzielnicy.
Uczestnicy demonstracji podkreślali, że nie zgadzają się na dalsze zagęszczanie zabudowy oraz ograniczanie terenów zielonych w tej części miasta. Ich zdaniem okolica już dziś mierzy się z problemami komunikacyjnymi i niedoborem przestrzeni rekreacyjnej.
CZYTAJ TEŻ: Czy Galeria Przymorze zostanie wyburzona? Właściciel zapowiada akademik
O co chodzi w sporze?
Przedmiotem protestów są plany właściciela Galerii Przymorze dotyczące realizacji trzech 16-piętrowych budynków w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu. Według inwestora mają to być budynki przeznaczone na akademiki. Mieszkańcy i radni opozycji mówią o patodewelpoerce, ale wszystko, co zaplanowano jest zgodne z lokalnym planem zagospodarowania.
Przeciwnicy inwestycji twierdzą jednak, że przedsięwzięcie doprowadzi do dalszej intensyfikacji zabudowy, zwiększenia ruchu samochodowego oraz ograniczenia terenów zielonych wokół galerii. Podnoszą również argument, że formuła akademików może pozwalać na realizację inwestycji na zasadach innych niż klasyczna zabudowa mieszkaniowa.
Mieszkańcy zapowiadają dalsze działania
Środowy protest był kolejnym sygnałem, że mieszkańcy nie zamierzają rezygnować z walki o zachowanie obecnego charakteru tej części Przymorza. Organizatorzy podkreślają, że będą nadal monitorować procedury związane z inwestycją i informować mieszkańców o kolejnych etapach sprawy.

Napisz komentarz
Komentarze