Usłyszał obcy akcent, stał się agresywny
Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na terenie Rumi. Po północy policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie uciekającym przed napastnikiem uzbrojonym w ostre narzędzie.
Jak ustalili funkcjonariusze, przed atakiem obaj mężczyźni rozmawiali. W pewnym momencie 31-latek miał usłyszeć obcy akcent swojego rozmówcy i stać się agresywny. Śledczy ustalili, że pokrzywdzonym jest obywatel Ukrainy.
CZYTAJ TEŻ: Sopot zabiera głos w sprawie Ukraińców. Miasto przyjęło specjalną rezolucję
Napastnik miał próbować zaatakować mężczyznę ostrym narzędziem oraz grozić mu pozbawieniem zdrowia. Pokrzywdzony, broniąc się, zasłonił się swoim rowerem. Dzięki temu nie odniósł obrażeń. W wyniku zdarzenia uszkodzone zostały jednak dwie opony roweru.
Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze zabezpieczyli materiał dowodowy, przeanalizowali nagrania monitoringu i rozpoczęli ustalanie przebiegu zdarzenia. Jeszcze tej samej doby kryminalni z Komisariatu Policji w Rumi zatrzymali 31-letniego mężczyznę. Usłyszał zarzut stosowania przemocy i kierowania gróźb wobec osoby z powodu jej przynależności narodowej. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Marszałek Struk wyraża solidarność z ofiarą ataku
Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł sie pomorski marszałek Mieczysław Struk. W swoim oświadczeniu potępił wszelkie przejawy przemocy motywowanej uprzedzeniami narodowościowymi.
– Stanowczo potępiam wszelkie przejawy przemocy, nienawiści oraz agresji na tle narodowościowym, etnicznym czy kulturowym – napisał marszałek.
Podkreślił, że Pomorze od lat buduje swoją tożsamość jako region otwarty, oparty na wzajemnym szacunku, dialogu i współpracy mieszkańców niezależnie od ich pochodzenia.
Marszałek zwrócił również uwagę na znaczącą rolę cudzoziemców w rozwoju regionu. Jak wskazał, w województwie pomorskim mieszka około 165 tysięcy osób nieposiadających polskiego obywatelstwa, z których zdecydowana większość legalnie pracuje, płaci podatki i składki na ubezpieczenie społeczne.
– Obywatele Ukrainy są istotną grupą migrantów na Pomorzu i odgrywają ważną rolę zarówno jako pracownicy najemni, jak i przedsiębiorcy – podkreślił Mieczysław Struk.
Marszałek wyraził także solidarność z pokrzywdzonym oraz wszystkimi osobami, które doświadczyły lub obawiają się przemocy motywowanej nienawiścią. Zaapelował jednocześnie do mieszkańców województwa o wzajemny szacunek i zdecydowane przeciwstawianie się wszelkim przejawom mowy nienawiści oraz agresji.
– Wierzę, że poprzez dialog, wzajemne zrozumienie i poszanowanie godności każdego człowieka będziemy dalej budować silną, bezpieczną i zjednoczoną wspólnotę – zakończył marszałek województwa pomorskiego.



Napisz komentarz
Komentarze