Obywatel Ukrainy zaatakowany w Rumi. Reaguje Mieczysław Struk: Stanowczo potępiam

Nie ma i nie będzie mojej zgody na akty przemocy, zastraszania ani dyskryminacji wymierzone w kogokolwiek - mówi marszałek Mieczysław Struk. Jego oświadczenie to efekt ataku na obywatela Ukrainy, do którego doszło w Rumi. Według śledczych do zdarzenia mogło dojść na tle narodowościowym. Pokrzywdzony nie odniósł obrażeń, ponieważ osłonił się przed ciosami swoim rowerem. Decyzją sądu napastnik został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Atak na obywatela Ukrainy w Rumi. Mieczysław Struk: Stanowczo potępiam
Atak na obywatela Ukrainy w Rumi. Marszałek Mieczysław Struk wydał oświadczenie, w którym potępił akt przemocy.

Autor: KPP Wejherowo

Usłyszał obcy akcent, stał się agresywny

Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na terenie Rumi. Po północy policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie uciekającym przed napastnikiem uzbrojonym w ostre narzędzie.

Jak ustalili funkcjonariusze, przed atakiem obaj mężczyźni rozmawiali. W pewnym momencie 31-latek miał usłyszeć obcy akcent swojego rozmówcy i stać się agresywny. Śledczy ustalili, że pokrzywdzonym jest obywatel Ukrainy.

CZYTAJ TEŻ: Sopot zabiera głos w sprawie Ukraińców. Miasto przyjęło specjalną rezolucję

Napastnik miał próbować zaatakować mężczyznę ostrym narzędziem oraz grozić mu pozbawieniem zdrowia. Pokrzywdzony, broniąc się, zasłonił się swoim rowerem. Dzięki temu nie odniósł obrażeń. W wyniku zdarzenia uszkodzone zostały jednak dwie opony roweru.

Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze zabezpieczyli materiał dowodowy, przeanalizowali nagrania monitoringu i rozpoczęli ustalanie przebiegu zdarzenia. Jeszcze tej samej doby kryminalni z Komisariatu Policji w Rumi zatrzymali 31-letniego mężczyznę. Usłyszał zarzut stosowania przemocy i kierowania gróźb wobec osoby z powodu jej przynależności narodowej. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. 

Marszałek Struk wyraża solidarność z ofiarą ataku

Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł sie pomorski marszałek Mieczysław Struk. W swoim oświadczeniu potępił wszelkie przejawy przemocy motywowanej uprzedzeniami narodowościowymi.

– Stanowczo potępiam wszelkie przejawy przemocy, nienawiści oraz agresji na tle narodowościowym, etnicznym czy kulturowym – napisał marszałek.

Podkreślił, że Pomorze od lat buduje swoją tożsamość jako region otwarty, oparty na wzajemnym szacunku, dialogu i współpracy mieszkańców niezależnie od ich pochodzenia.

Marszałek zwrócił również uwagę na znaczącą rolę cudzoziemców w rozwoju regionu. Jak wskazał, w województwie pomorskim mieszka około 165 tysięcy osób nieposiadających polskiego obywatelstwa, z których zdecydowana większość legalnie pracuje, płaci podatki i składki na ubezpieczenie społeczne.

– Obywatele Ukrainy są istotną grupą migrantów na Pomorzu i odgrywają ważną rolę zarówno jako pracownicy najemni, jak i przedsiębiorcy – podkreślił Mieczysław Struk.

Marszałek wyraził także solidarność z pokrzywdzonym oraz wszystkimi osobami, które doświadczyły lub obawiają się przemocy motywowanej nienawiścią. Zaapelował jednocześnie do mieszkańców województwa o wzajemny szacunek i zdecydowane przeciwstawianie się wszelkim przejawom mowy nienawiści oraz agresji.

– Wierzę, że poprzez dialog, wzajemne zrozumienie i poszanowanie godności każdego człowieka będziemy dalej budować silną, bezpieczną i zjednoczoną wspólnotę – zakończył marszałek województwa pomorskiego.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze