Arkowcy przystępowali do sobotniego meczu w Gdyni bardzo podrażnieni, tym co stało się w ostatnich dwóch kolejkach z ich udziałem. Najpierw przegrali z Polonia Warszawa 1:2, w minioną niedzielę ulegli w derbach Trójmiasta Lechii w Gdańsku 1:2. Te wyniki nie pomogły żółto-niebieskim w klasyfikacji po 11 kolejkach Betclic 1 Ligi, bo przed meczem z Termaliką zajmowali dopiero 15 miejsce. To daleko od oczekiwań i aspiracji władz klubu i kibiców.
W tej sytuacji podejście do takiego spotkania jak to sobotnie nie mogło być inne niż „gramy o zwycięstwo”. Oczywiście, dużo łatwiej jest dawać takie deklaracje, a znacznie trudniej je zrealizować na boisku, tym bardziej, że przy ul. Olimpijskiej zameldowała się trzecia drużyna w tabeli, czyli Bruk-Bet Termalica.
Arka wzięła sobie do serca, to co się ostatnio stało i ruszyła z ogromnym animuszem na rywala. Wynik w 11. minucie otworzył Dawid Kocyła, wykorzystując podanie Macieja Ambrosiewicza. Sześć minut później prowadzenie podwyższył głową Vladislavs Gutkovskis, któremu precyzyjnie dośrodkował Kasjan Lipkowski. Tuż przed przerwą Ambrosiewicz popisał się efektownym strzałem z woleja z dystansu, nie dając szans bramkarzowi gości. Co ciekawe, pomocnik Arki nie celebrował trafienia przeciwko swojemu byłemu klubowi.
Po zmianie stron Termalica ruszyła do odrabiania strat i w 55. minucie zdobyła bramkę kontaktową za sprawą główkującego Kamila Zapolnika. Goście mieli kolejne okazje, a po strzale Ivana Durdova uratował Arkę słupek. Gdynianie przetrwali jednak trudniejszy fragment spotkania i utrzymali korzystny wynik do końcowego gwizdka.
Zwycięstwo 3:1 to dla Arki niezwykle ważny impuls po serii siedmiu ligowych meczów bez wygranej. Gdynianie pokazali większą skuteczność i lepszą grę skrzydłami, choć po przerwie ich defensywa musiała zmierzyć się z dość poważną presją rywali. Na trybunach spotkanie obejrzało 5111 kibiców.
Arka Gdynia – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3:1 (3:0)
Bramki: Dawid Kocyła (11), Vladislavs Gutkovskis (16), maciej Ambrosiewicz 940) – Kamil Zapolnik (55).



Napisz komentarz
Komentarze