Reklama

Nowe szaty Drelicha. Były wojewoda od „zamiatania liści” został ekspertem w KRRiT

Były wojewoda pomorski Dariusz Drelich znalazł nową posadę. Polityk PiS, który przez osiem lat rządził urzędem wojewódzkim w Gdańsku, a potem trafił do IPN kierowanego przez Karola Nawrockiego, jest teraz ekspertem w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji.
Darisz Drelich
Dariusz Drelich, były wojewoda pomorski nowym ekspertem KRRiT

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Na straży rzetelności mediów?

O nowym zajęciu byłego wojewody pomorskiego jako pierwszy poinformował „Presserwis”. Dariusz Drelich objął stanowisko eksperta w wydziale administracyjno-gospodarczym, należącym do departamentu administracyjnego KRRiT.

Nominacja budzi pytania, bo Rada ma stać na straży rzetelności mediów i walczyć z dezinformacją, a jej nowy pracownik słynął z ostrych wpisów w mediach społecznościowych. W 2025 roku, w rocznicę bitwy pod Grunwaldem, Dariusz Drelich opublikował przerobiony fragment obrazu Jana Matejki, na którym twarz ginącego wielkiego mistrza krzyżackiego Ulricha von Jungingena zastąpiono twarzą przypominającą Donalda Tuska. 

Wcześniej, jeszcze przed objęciem urzędu wojewody, publikował memy z Donaldem Tuskiem w kajdankach. 

– Być może był to okres kampanii, wtedy można sobie na więcej pozwolić – tłumaczył się później.

Od PRON, przez KLD, do PiS. Polityczna kariera Dariusza Drelicha

Dariusz Drelich urodził się w 1967 roku w Kolbudach, ukończył organizację i zarządzanie na Uniwersytecie Gdańskim. Jest współwłaścicielem firmy z branży metalowej. 

Polityczną drogę zaczynał nietypowo jak na późniejszego działacza PiS: w 1987 roku, jako 19-latek, był delegatem na wojewódzki zjazd Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego, organizacji powołanej w stanie wojennym, by pokazać poparcie społeczeństwa dla władzy.

Na początku lat 90. działał w Kongresie Liberalno-Demokratycznym, a w 1993 roku kandydował do Sejmu z czternastego miejsca listy KLD w Gdańsku. Liderem tej listy był Donald Tusk. Tego epizodu w oficjalnym życiorysie wojewody próżno było szukać.

W latach 1990-1994 zasiadał w radzie gminy Kolbudy. Do PiS wstąpił w 2005 roku. Gdy w grudniu 2015 roku premier Beata Szydło powołała go na wojewodę pomorskiego, był mało znanym radnym powiatu gdańskiego. Plotkowano, że stanowisko zawdzięcza Marii Foltyn-Kubickiej, byłej posłance i eurodeputowanej PiS, jednej z najbliższych znajomych braci Kaczyńskich, z którą zaprzyjaźnił się, gdy zostali sąsiadami.

Urząd sprawował do 20 grudnia 2023 roku.

Wojsko nie do zamiatania liści

Najgłośniejszym momentem jego urzędowania była nawałnica w nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 roku, która zniszczyła tysiące hektarów lasów na Pomorzu, Kaszubach i Kociewiu. W obozie harcerskim w Suszku zginęły wtedy dwie harcerki. Wojsko do usuwania skutków żywiołu przyjechało dopiero w poniedziałek, 14 sierpnia – wojewoda wystąpił o pomoc po południu tego dnia. Krytykowany za zwłokę, Dariusz Drelich bronił się, że wojsko wzywa się wtedy, gdy zagrożone jest życie albo ktoś zaginął, i dodał słowa, które przylgnęły do niego na lata:

– Do zbierania gałęzi, do zamiatania liści nie będziemy wzywać wojska.

Mieszkańcy i samorządowcy z poszkodowanych gmin mówili wprost, że pomoc przyszła za późno. Kilka miesięcy później okazało się, że za 2017 rok wojewoda dostał 15 tys. zł nagrody. Funkcjonowanie systemu ostrzegania i reagowania podczas nawałnicy krytycznie oceniła później Najwyższa Izba Kontroli.

Przegrane wybory, posada w IPN

Dariusz Drelich w 2023 roku startował do Senatu w okręgu kaszubskim, ale przegrał z Anną Górską różnicą blisko 10 tys. głosów. 

Po zmianie rządu i odejściu Dariusza Drelicha z urzędu sprawy z czasów jego rządów trafiały do sądów. W styczniu 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku orzekł, że wojewoda dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, bo przez lata nie wydał decyzji o odszkodowaniu dla Gdańska za działki na Westerplatte, przejęte w 2020 roku na rzecz Muzeum II Wojny Światowej. Wiosną 2023 roku Dariusz Drelich proponował miastu, by w ogóle zrzekło się pieniędzy.

W 2024 roku bez powodzenia kandydował do Parlamentu Europejskiego. W sierpniu 2024 roku został wicedyrektorem biura organizacyjno-gospodarczego w Instytucie Pamięci Narodowej, którym kierował wówczas jego znajomy z Gdańska Karol Nawrocki, dziś prezydent RP.

Przytulisko ludzi dawnej władzy

Nowe miejsce pracy Dariusza Drelicha to instytucja wciąż zdominowana przez ludzi wybranych w poprzednim układzie politycznym. Obecny skład pięcioosobowej KRRiT pochodzi z jesieni 2022 roku, a sześcioletnia kadencja członków potrwa do 2028 roku. Z rekomendacji PiS, Sejm wybrał wówczas Macieja Świrskiego i Agnieszkę Glapiak, prezydent Andrzej Duda powołał Marzenę Paczuskę i Hannę Karp, a Senat, w którym większość miała wtedy opozycja – prof. Tadeusza Kowalskiego.

W lipcu 2025 roku Sejm postawił Macieja Świrskiego przed Trybunałem Stanu, co zawiesiło go w obowiązkach. Rada odwołała go wtedy z funkcji przewodniczącego, a jego miejsce zajęła Agnieszka Glapiak, wcześniej m.in. dyrektorka Centrum Operacyjnego MON. Glapiak ma zarzuty prokuratorskie – w sprawach zegarka kupionego za pieniądze resortu oraz pomocy w ujawnieniu fragmentów planu obronnego „Warta”. Sama nazywa je politycznymi.

W lipcu 2026 roku zarzuty usłyszał także Mciej Świrski – w sprawie z czasów, gdy zasiadał w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej. Prokuratura zarzuca mu przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przy finansowaniu kampanii „Sprawiedliwe sądy”, na czym fundacja miała stracić ponad 8,4 mln zł. Świrski nie przyznaje się do winy.

W praktyce Rada działa w układzie czterech członków wybranych przez obóz PiS przeciw jednemu – prof. Tadeuszowi Kowalskiemu, który w ubiegłym tygodniu w TVP Info mówił o „parasolu ochronnym” nad Telewizją Republika i krytykował, że kary za skargi przewodnicząca rozstrzyga sama, bez dyskusji na posiedzeniach. Zmienić ten układ miała nowa ustawa medialna, która zwiększa Radę do dziewięciu osób. Projekt resortu kultury z grudnia 2025 roku wciąż jednak nie trafił do Sejmu, utknął w rządzie.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama SWP Strategia 2035
Reklama
Reklama SWP Strategia 2035
Reklama