Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków wystąpił do władz Gdańska z wnioskiem o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego dotyczącego dawnego Morskiego Domu Kultury w Nowym Porcie. Zdaniem konserwatora wieloletnie działania administracyjne nie przyniosły efektu, a pozostający od lat w rękach prywatnych obiekt nadal niszczeje.
We wniosku podkreślono, że obecny użytkownik wieczysty nieruchomości - firma z Łodzi - nie zapewnia zabytkowi właściwej opieki, mimo wydawanych decyzji administracyjnych i prowadzonych postępowań. Stan budynku systematycznie się pogarsza, a kolejne kontrole nie doprowadziły do wykonania niezbędnych prac zabezpieczających.
Nakazy i grzywny nie zmieniły sytuacji
Jak informuje Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków, od 2022 roku w dawnym Morskim Domu Kultury przeprowadzono kilka kontroli. Po ich zakończeniu właściciel otrzymał nakaz wykonania prac remontowych i zabezpieczających, a następnie został ukarany grzywną za niewykonanie decyzji. Mimo to w obiekcie nie przeprowadzono robót, które mogłyby zatrzymać postępującą degradację.
– Obecny użytkownik wieczysty, firma z Łodzi, nie jest w stanie zapewnić odpowiedniej opieki nad zabytkiem, a jego stan wciąż się pogarsza. Właściciel, mimo wydanego po kontrolach nakazu przeprowadzenia prac remontowych i grzywny, nie wykonał w obiekcie żadnych prac – przekazał Marcin Tymiński, rzecznik prasowy Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Konserwator argumentuje, że dotychczas wykorzystano dostępne środki administracyjne - przeprowadzano kontrole, wydawano nakazy wykonania prac oraz nakładano kary finansowe. Nie doprowadziły one jednak do zabezpieczenia zabytku ani zahamowania jego postępującej degradacji. W ocenie konserwatora dalsze pozostawienie budynku w rękach obecnego właściciela może doprowadzić do nieodwracalnych strat i utraty jednego z najcenniejszych przykładów powojennej architektury Gdańska.
Największym zagrożeniem jest dach
W uzasadnieniu wniosku skierowanego do władz Gdańska konserwator wskazuje, że zabytek wymaga pilnych prac ratunkowych, przede wszystkim we wnętrzu budynku. Powodem są nieszczelności dachu, przez które do środka przedostaje się woda.
Obecnie zabytek nieruchomy wymaga nadal przeprowadzenia kolejnych pilnych prac mających na celu ratowanie przede wszystkim wnętrza obiektu, któremu zagrażają nieszczelności w dachu. Dalszy brak ich wykonania może zakończyć się nie tylko uszkodzeniem części obiektu, ale jego zniszczeniem - czytamy w uzasadnieniu.
Konserwator zwraca również uwagę na wieloletnią bierność właściciela - i to właśnie ta ocena stała się podstawą wystąpienia do władz Gdańska o wszczęcie procedury wywłaszczeniowej.
Zabytek o wyjątkowym znaczeniu
Dawny Morski Dom Kultury został wpisany do rejestru zabytków nieruchomych w 2012 roku. W uzasadnieniu decyzji konserwator podkreślił, że obiekt należy do najważniejszych przykładów architektury powstałej na Wybrzeżu po 1945 roku.
Monumentalny gmach przy ul. Marynarki Polskiej oddano do użytku w 1954 roku. Powstał w miejscu dawnego magazynu prochu i od początku miał pełnić funkcję centrum życia społecznego oraz kulturalnego Nowego Portu. Mieściły się w nim m.in. sala widowiskowa, kino, biblioteka, kawiarnia, pomieszczenia klubowe i sale przeznaczone do działalności różnych organizacji.
18 maja 1958 roku odbyła się tam pierwsza premiera Teatru Muzycznego – „Bal w operze” Richarda Heubergera w reżyserii Danuty Baduszkowej. Dwa lata później teatr przeniósł swoją działalność do Gdyni, gdzie funkcjonuje do dziś.
Przez kolejne dekady budynkiem zarządzał gdański port. Po 1989 roku nieruchomość należała do Banku Pekao SA, natomiast w 2006 roku została kupiona przez spółkę Central Fund of Immovables z Łodzi. Od tego czasu charakterystyczny gmach stopniowo popada w coraz większą ruinę. Co więcej - od kilku lat wobec dawnego kierownictwa tej spółki prowadzone są dochodzenia, a kilkunastu osobom postawiono zarzuty m.in. prania brudnych pieniędzy.

Decyzja będzie należała do miasta
Wniosek Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków trafił już do władz Gdańska. To miasto będzie prowadziło postępowanie dotyczące wywłaszczenia nieruchomości i oceni, czy zostały spełnione przesłanki do wydania takiej decyzji.



Napisz komentarz
Komentarze