Reklama Pomorze i podróże

Kosmodrom na poligonie pod Ustką? MON widzi potencjał, ale wskazuje problemy

Centralny Poligon Sił Powietrznych w Ustce spełnia kluczowe warunki techniczne do utworzenia kosmodromu suborbitalnego – potwierdza Ministerstwo Obrony Narodowej. Mimo pozytywnych ocen, na razie nie ma planów budowy stałego ośrodka startów i lądowań rakiet. Resort wskazuje na bariery prawne, finansowe i infrastrukturalne.
Kosmodrom na poligonie pod Ustką? MON widzi potencjał, ale wskazuje problemy
Zdaniem przedstawicieli firmy SpaceForest poligon koło Ustki jest świetnym miejscem do utworzenia stałego ośrodka startów i lądowań rakiet suborbitalnych.MON potwierdza, że poligon spełnia warunki techniczne. Problemem są procedury, finansowanie i infrastruktura.

Autor: SpaceForest

Kosmodrom w Ustce? Pomysł gdyńskiej firmy SpaceForest

Idea utworzenia stałego ośrodka startów i lądowań rakiet suborbitalnych na poligonie pod Ustką pojawiła się z inicjatywy firmy SpaceForest z Gdyni. Przedsiębiorstwo ma już na swoim koncie trzy udane loty rakiety suborbitalnej „Perun”, przeprowadzone właśnie na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych.

O idei pisaliśmy w styczniu tego roku w tekście „Kosmodrom w Ustce? Wojskowy poligon może stać się centrum lotów suborbitalnych”. Wtedy też przedstawiciele firmy SpaceForest przekonywali, że poligon pod Ustką ma świetne warunki do tego rodzaju działań. Mówili również o potrzebie wsparcia finansowego i logistycznego.

CZYTAJ TEŻ: Kosmodrom w Ustce? Wojskowy poligon może stać się centrum lotów suborbitalnych

– To idealne miejsce do startów, ale bez odpowiedniego zaplecza technicznego i socjalnego za każdym razem jest to dla nas ogromne wyzwanie logistyczne – wyjaśnia Krzysztof Osiak, kierownik ds. komunikacji marketingowej w firmie SpaceForest. – Nie ma tam magazynu, zaplecza socjalnego, podłączeń do prądu ani odpowiedniej infrastruktury. Oczywiście gościnność pracowników poligonu jest przeogromna, ale to wciąż za mało.

(fot. Space Forest)

MON: poligon spełnia warunki, ale są poważne bariery

Dlatego wspólnie z posłami RP: Markiem Biernackim, Henryką Krzywonos-Stachyrską, Adamem Krzemińskim, Rafałem Siemiaszko i Henrykiem Szopińskim, przedstawiciele firmy SpaceForest złożyli do ministra obrony narodowej interpelację dotyczącą nowego zadania dla podusteckiego poligonu. W piśmie przekonywali o potrzebie utworzenia kosmodromu w Polsce i możliwościach jakie daje podustecki poligon.

Kilka dni temu Paweł Bejda, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej odpowiedział na poselskie zapytania.

- Odnosząc się bezpośrednio do kwestii lokalizacji kosmodromu suborbitalnego informuję, iż dotychczas przeprowadzone testy rakiety PERUN wskazują, że Centralny Poligon Sił Powietrznych w Ustce spełnia kluczowe warunki techniczne i operacyjne niezbędne do tego.- czytamy w odpowiedzi MON na interpelację poselską - Jednocześnie, w ocenie resortu obrony narodowej, na obecnym etapie, największymi barierami utrudniającymi realizację przedmiotowej inwestycji na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce są obowiązujące złożone procedury prawno-administracyjne, brak dedykowanego finansowania inwestycji o charakterze strategicznym oraz konieczność zapewnienia zgodności z wymogami bezpieczeństwa narodowego oraz interoperacyjności z systemami NATO i ESA (European Space Agency), a także potrzeba rozwoju infrastruktury towarzyszącej.

Kosmodrom w Ustce wzmocniłby pozycję Polski w NATO i ESA

Bajda przyznał jednak, że utworzenie kosmodromu suborbitalnego w Ustce mogłoby znacząco przyczynić się do rozwoju krajowych zdolności obronnych. Pozwoliłoby również znacząco wzmocnić pozycję Polski w Europejskiej Agencji Kosmicznej, zwiększając udział krajowych instytucji i przedsiębiorstw w programach ESA oraz podnosząc poziom bezpieczeństwa i operacyjności Sił Zbrojnych RP w ramach NATO.

Krzysztof Osiak z firmy SpaceForest jest przekonany, że temat kosmodromu w Ustce nie jest zamknięty i sprawa będzie jeszcze rozpatrywana. Ale firma nie może się zatrzymywać w swoich planach.

- Jako polska firma chcemy, aby nasze działania odbywały się na terenie kraju, jednak musimy się zabezpieczać. Dlatego w tym roku z trzech planowanych startów tylko jeden odbędzie się w Polsce – w Ustce. Dwa kolejne zaplanowano z Wysp Azorskich oraz z platformy morskiej w rejonie Danii. Start z morza będzie dla nas nowym i ciekawym doświadczeniem - dodaje Osiak.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże