Słupsk: Ręka znaleziona w wiacie śmietnikowej. Badania DNA dały odpowiedź
Prokuratura Okręgowa w Słupsku potwierdza, że do akt postępowania w sprawie zabójstwa Mateusza D. została dołączona opinia biegłego z zakresu badań DNA, z której wynika, iż znaleziona 17 grudnia 2025 r. przy wiacie śmietnikowej przy ul. Moniuszki w Słupsku lewa ręka należała właśnie do niego.
CZYTAJ TEŻ: Bestialskie zabójstwo w Słupsku. Trwa zbiórka dla rodziny Mateusza
Brutalne zabójstwo w Słupsku
Mateusz D. został zamordowany 24 listopada 2025 r. w jednym z mieszkań na terenie Słupska. O zadanie pięciu śmiertelnych ciosów w okolice serca podejrzany jest jego współlokator Alan G., który przy użyciu noży poćwiartował ciało Mateusza i w częściach wyniósł do parku i tam zakopał. Po dokonaniu morderstwa Alan G. posłużył się telefonem należącym do zamordowanego Mateusza D., i wysłał do jego matki sms-a z żądaniem 100 tys. zł w zamian za jego uwolnienie.
Zarzuty dla Alana G. Motywem rabunek
Alanowi G. zostały postawione trzy zarzuty: zarzut morderstwa ze szczególnym okrucieństwem wraz z zbezczeszczeniem zwłok ludzkich, zarzut usiłowania wymuszenia rozbójniczego oraz zarzut fałszywego zawiadomienia o przestępstwie. Mężczyzna przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów, a następnie złożył obszerne wyjaśnienia, z których między innymi wynika, że motywem jego zbrodni były rabunek rzeczy należących do ofiary.
Prokuratura bada, jak fragment ciała trafił pod wiatę śmietnikową
Jednak jak informuje Prokuratura Okręgowa w Słupsku, okoliczności związane z tym, w jaki sposób lewa ręka Mateusza D. znalazła się przy wiacie śmietnikowej, wciąż są weryfikowane. Alan G. obecnie przebywa w areszcie. Grozi mu kara nawet do dożywotniego pozbawienia wolności.























Napisz komentarz
Komentarze