Nerpa, Manat, Narwal i Rekin kruszą lód na Wiśle
Wody Polskie RZGW Gdańsk rozpoczęły kolejne działania na odcinku ujściowym rzeki. Jak informują, jeśli warunki pozwolą, do akcji dołączy także czołowy lodołamacz - Puma. Po dotarciu do Przegaliny operację wesprą kolejne jednostki - Tygrys i Foka. W przypadku Pumy muszą być odpowiednie głębokości, aby mógł wypłynąć kruszyć lód.
Jak wyjaśniają urzędnicy Wód Polskich - za uruchomieniem akcji lodołamania przemawiają:
- korzystne kierunki wiatru wschód i południe, które wypychają lód, chociaż jednocześnie obniżają poziom wody
- oraz mimo niskiej temperatury obecnie – korzystne prognozy na najbliższe trzy dni (chwilowa odwilż) i postępujące ocieplenie na południu.

- Przy tych warunkach, mimo niskiej temperatury nie powinien powstać zator przy lodołamaniu – wyjaśnia Bogusław Pinkiewicz, rzecznik Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gdańsku. - Lodołamacze przez Martwą Wisłę wpłyną na Zatokę Gdańską i z Zatoki w koryto Wisły. Stąd ruszą w górę rzeki. Planują wycięcie rynny do wysokości śluzy w Przegalinie, aby mogły do nich dołączyć liniowe lodołamacze Tygrys i Foka. Będą kontynuować kruszenie Wisły w górę rzeki aż do Korzeniewa. Taki jest plan w pierwszej fazie i jak na razie wszystko wskazuje, że plan zostanie wykonany.
CZYTAJ TEŻ: Puma, Tygrys i Rekin już w akcji! Lodołamacze ruszyły na Wisłę
Pokrywa lodowa na Dolnej Wiśle ma ok. 200 km długości
Prowadzona akcja ma za cel przygotowanie frontu robót do lodołamania przy trwałej odwilży i spływie lodu z południa kraju. Pokrywa lodowa na Dolnej Wiśle ma obecnie ok. 200 km długości.
- Musimy reagować tak szybko jak jest to możliwe, aby udrożnić koryto do dolnego stanowiska stopnia we Włocławku – mówi Pinkiewicz. - Umożliwi to ewentualne rozpoczęcie zrzucania połamanego lodu z Zalewu Włocławskiego i Górnej Wisły.
Zauważa też, że pomimo ujemnych temperatur w dniach od 9 do 11 lutego występować będzie południowy wiatr umożliwiający spławianie lodu do Zatoki Gdańskiej.

- Przypomnijmy, co do zasady, że do skutecznego prowadzenia lodołamania niezbędna jest odwilż oraz odpowiedni stan wód, co umożliwia bezpieczne kruszenie i ruch kry – przypomina rzecznik. - Podczas gdy w pozostałych jednostkach RZGW, ze względu na obecne warunki meteorologiczne, takie działania nie będą prowadzone, w Gdańsku istnieje pilna konieczność wykorzystania nadchodzącej, krótkotrwałej odwilży.






















Napisz komentarz
Komentarze