X Charytatywny Koncert Gwiazd Przemek Dzieciom za nami
Cztery godziny świetnej zabawy i kilkadziesiąt tysięcy złotych, zebranych podczas aukcji. Otwarte serca i portfele. To podsumowanie Charytatywnego Koncertu Gwiazd Przemek Dzieciom.
Fundacja Przemek Dzieciom została założona w sierpniu 2016 roku w Gdańsku. Ale Przemek Szaliński, założyciel fundacji, pomaga potrzebującym dzieciom od początku 2007 roku. Jego fundacja zbiera fundusze dla chorych dzieci, znajdujących się w trudnej sytuacji rodzinnej, finansowej, z Trójmiasta, a głównie z Gdańska. Impulsem była idea zakupu nowego wózka dla niepełnosprawnego kolegi.
CZYTAJ TEŻ: Koncert, który rozgrzewa publiczność i otwiera serca, czyli Przemek dzieciom
Kiedyś jeden z pierwszych gości tej charytatywnej akcji Andrzej Seweryn powiedział, że nienawiści wstęp wzbroniony na ten koncert. I tego się organizatorzy trzymają. Była więc tylko zabawa.
Koncert po raz 10 (!) prowadził Roman Czejarek. A wystąpili: Ewa Błachnio, Marek Piekarczyk, Krzysztof Zalewski i Chłopcy z Placu Broni. Początek był jednak inny, niż zwykle. Wspomniano bowiem obecną rok temu na koncercie Joannę Kołaczkowską z Kabaretu Hrabi, która kilka miesięcy później zmarła. Joanna była przyjaciółką fundacji od lat.
Ten koncert to była też okazja do wręczenia Przemkowi Szalińskiemu Orderu Uśmiechu, który przyznają same dzieci. Ten polski order stał się międzynarodowym symbolem i przyznawany jest już na całym świecie. Na koncercie, poza dziećmi z kapituły orderu, obecny był też jej kanclerz - Marek Michalak.
Order Uśmiechu dla Przemka Szalińskiego
Na Kawalera Orderu Uśmiechu pasowała Przemka czerwoną różą Przemka Henryka Krzywonos-Strycharska, która też jest posiadaczką takiego orderu. Kawaler, jak tradycja każe, musiał wypić jednym tchem puchar z sokiem z cytryny. I w ten oto sposób wszedł do zacnego grona 1102 Kawalerów Orderu Uśmiechu. W tej grupie są m.in. dwaj papieże: Jan Paweł II i Franciszek, wielu artystów czy sportowców. Ostatnio dołączył Robert Lewandowski.

A potem były już występy i przede wszystkim licytacja, niezwykle emocjonująca. Publiczność nie żałowała grosza, bo zarówno cel był szczytny - na pomoc dzieciom, ale i licytowane gadżety niezwykle ciekawe. Koszulka Marka Piekarczyka, która przetrwała uczestnictwo w ponad jego 100 koncertach, w połączeniu z autobiografią wokalisty, osiągnęła ostateczną wartość 4 i pół tysiąca złotych. W kuluarach pytano Piekarczyka, czy nie ma więcej takich koszulek, bo są chętni do kupienia.
Tabakiera od premiera i filiżanka od marszałka
Ewa Błachnio, pochodząca z Pruszcza Gdańskiego, niezwykle popularna stand-uperka udowodniła, że potrafi nie tylko rozśmieszać, ale też prowadzić licytację. Dla siebie zresztą wylicytowała filiżankę od marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego za niebagatelne... 10 tysięcy złotych. Tabakiera od premiera Donalda Tuska z autografem i wpisem "Serce za serce" sprzedała się za 5100 złotych. Niewiele mniej, bo 4 tysiące złotych dano za zestaw z piórem, Konstytucją, oprowadzką po Sejmie z obiadem od Henryki Krzywonos-Strycharskiej. Książka biograficzna od prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego dla nabywcy warta była 3 i pół tysiąca.

Wisienką na tym koncertowym torcie stał się występ zespołu Chłopcy z Placu Broni z Janem Yaniną Iwańskim - wokalistą. Usłyszeliśmy najpiękniejsze piosenki grupy, jeszcze z czasów lidera Bogdana Łyszkiewicza, zwanego polskim Johnem Lennonem, który zginął w wypadku samochodowym 25 lat temu). Publiczność razem z zespołem śpiewała m.in: "Kocham wolność", "O! Ela" czy "Kocham Cię".
W ten sposób X Charytatywny Koncert Gwiazd Przemek Dzieciom przeszedł do historii.
Oprócz koncertów charytatywnych fundacja organizuje również cykl spotkań „Serca Gwiazd”, podczas których można poznać znakomitych polskich artystów - aktorów, muzyków i wziąć udział w licytacjach przedmiotów przekazanych na charytatywną aukcję. W marcu spotkanie ze Zbigniewem Zamachowskim, a w kwietniu z Olgierdem Łukaszewiczem.

























Napisz komentarz
Komentarze