3 zł za każdy kilometr od państwa, a koszty dwa razy większe
O przekazanie pieniędzy wnioskowali przedstawiciele spółki PKS. Jak twierdzą, stawki za prowadzenie przejazdów autobusowych na terenie powiatu słupskiego są od lat nieaktualizowane, a koszty obsługi tych linii rosną. Chodzi o tak zwany Fundusz Rozwoju Przewozów Autokarowych z których utrzymywane są połączenia autobusowe. Państwo za każdy przejechany kilometr płaci jedynie 3 zł, a obecnie koszty te są prawie dwa razy większe. Warto dodać, że spółka PKS na początku marca podniosła ceny biletów średnio o 6 procent.
- Bardzo długo analizowaliśmy zmiany na rynku paliwowym i broniliśmy się przed podwyżką - mówił miesiąc temu Tomasz Kowalczyk, prezes spółki PKS w Słupsku. - Tym bardziej, że jesteśmy spółką samorządową i nasze decyzje muszą mieć również poparcie właściciela. W tym przypadku Powiatu Słupskiego. Ostatecznie jednak podjęliśmy decyzję o niewielkiej podwyżce. Nadal jednak analizujemy rynek i oceniamy jaki wpływ mają rosnące ceny paliw na kondycję finansową spółki.
WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Ceny paliw rosną, drożeją bilety. Podwyżki w Słupsku, Bytowie i Starogardzie
Setki tysięcy złotych strat
PKS Słupsk z powodu podwyżek cen paliw średnio w miesiącu tracił około 250 tysięcy złotych. Teraz powiat słupski dodatkowo wsparł finansowo spółkę.
- Spółka PKS, w której tabor mocno zainwestowaliśmy oddała nam część tych pieniędzy w formie dzierżawy za autobusy. To już ponad trzy i pół miliona złotych, które wpłynęły na nasze konto. Ponieważ współudziałowcem jest również powiat lęborski, a my możemy finansować tylko działania na terenie naszego powiatu to deficyt spółki rośnie. Dodatkowo mogliśmy odzyskać podatek VAT - mówił na sesji rady powiatu słupskiego Marcin Kowalczyk, wicestarosta powiatu słupskiego. - Jestem przekonany, że to wsparcie pozwoli na sprawną realizację sieci połączeń autobusowych w powiecie.
Radni chcą analizy finansów spółki
Radni powiatowi ostatecznie zgodzili się na przekazanie pieniędzy. Część z nich jednak uważa, że samorząd powinien dokładnie przeanalizować kondycję spółki.
- Jako grupa radnych Prawa i Sprawiedliwości będziemy głosowali za przyznaniem tej dotacji, ale musimy wskazać, że spółka podniosła w ostatnim czasie ceny biletów właśnie z powodu wzrostu ceny paliw - wyjaśniał na sesji Andrzej Zawada, radny powiatu słupskiego. - Czyli PKS przerzuca te koszty na mieszkańców powiatu. Musimy zwrócić jednak uwagę, że jest dopiero koniec pierwszego kwartału i nie wiemy czy nie trzeba będzie do końca roku przekazywać spółce kolejnych pieniędzy.
Przedstawiciele spółki PKS Słupsk zapowiedzieli, że jak tylko gotowy będzie bilans za 2025 rok, to zostanie on zaprezentowany radzie powiatu.
Warto również dodać, że od kilku lat nie tylko powiat, ale również samorządy z powiatu słupskiego dofinansowują utrzymanie nierentownych linii autobusowych. W 2026 roku utrzymanie transportu publicznego w powiecie słupskim będzie kosztować ponad 18 mln zł z czego Fundusz Rozwoju Przewozów Autokarowych to jedynie 14 mln zł. Reszta to wsparcie własne powiatu i gmin.























Napisz komentarz
Komentarze