Od sportu wyczynowego do telewizyjnego sukcesu
Liza od lat związana jest ze sportem. Wcześniej trenowała łyżwiarstwo figurowe i synchroniczne, osiągając sukcesy na arenie międzynarodowej. Po kontuzji postawiła jednak na sporty kynologiczne, w tym agility i dog dancing. Obecnie studiuje na Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku, gdzie rozwija swoją pasję do pracy z psami.
Dina, czteroletnia suczka rasy border collie, towarzyszy jej zarówno podczas treningów, jak i występów scenicznych. W mediach społecznościowych duet znany jest jako DinkaLife i od miesięcy budzi ogromne zainteresowanie internautów.
CZYTAJ TEŻ: Złoty przycisk dla studentki z Gdańska! Ten występ w „Mam Talent” zachwycił wszystkich
Złoty przycisk i droga do finału
Przełomowym momentem okazał się casting do „Mam Talent”. Występ Lizy i Diny zachwycił jurorów do tego stopnia, że duet otrzymał złoty przycisk, gwarantujący bezpośredni awans do półfinału.
Kolejne występy tylko potwierdziły ich talent. W półfinale duet zdobył największą liczbę głosów widzów, dzięki czemu bezpośrednio awansował do wielkiego finału programu.
Finałowy występ zachwycił widzów!
W finale Liza i Dina zaprezentowały dopracowany układ oparty na elementach tańca, posłuszeństwa i widowiskowych trików. Widzowie docenili nie tylko perfekcyjną synchronizację, ale również wyjątkową relację pomiędzy opiekunką a psem.
Dog dancing, choć w Polsce wciąż niszowy, dzięki ich występom zyskał ogromną popularność. Eksperci podkreślają, że tego typu pokazy wymagają wieloletnich treningów, precyzji i ogromnego zaufania pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem.
ZOBACZ TAKŻE: 13-letni Wiktor Sas z Przechlewa zwycięzcą „The Voice Kids 9”!
Sukces studentki z Gdańska
Za sprawą wygranej w „Mam Talent”, o Lizie i Dinie mówi dziś cała Polska. Sukces studentki AWFiS to także promocja Gdańska i samej uczelni, która wcześniej informowała o jej udziale w programie i wspierała duet w drodze do finału.
– To ogromny sukces i wielki powód do dumy dla całej społeczności AWFiS Gdańsk. Od początku wierzyliśmy w Lizę i Dinę, ale to, co wydarzyło się w finale, przerosło najśmielsze oczekiwania. Pokazały talent, pasję, profesjonalizm i niezwykłą więź, która poruszyła całą Polskę – mówi Mikołaj Polak, rzecznik prasowy AWFiS w Gdańsku.
Wiele wskazuje na to, że telewizyjna wygrana może być początkiem jeszcze większej kariery. Liza zapowiada dalszy rozwój w sportach kynologicznych, udział w pokazach i projektach związanych z pracą ze zwierzętami.
























Napisz komentarz
Komentarze