Zadaniem ratowników SAR jest niesienie pomocy wszelkim osobom przebywającym na morzu. Są to zarówno marynarze pływający na statkach jak i pracownicy morskich farm wiatrowych. Do tego dochodzi również ratowanie żeglarzy i osób wypoczywających nad morzem. Dodatkowym zadaniem jest ochrona wód morskich przed zanieczyszczeniami.
- W pierwszym kwartale łącznie ratownicy brali udział w 86 akcjach ratowniczych z czego 17 to akcje ratowania życia na morzu, a kolejne 17 to ewakuacje medyczne - czytamy w komunikacie Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR. - Uratowano w tym czasie aż 16 osób. Dodatkowo ratownicy prowadzili 3 akcje związane z rozlewami substancji ropopochodnych. Ratownicy brzegowych stacji SAR brali udział w 25 akcjach a załogi statków ratowniczych w 18 akcjach
Najwięcej pracy mieli ratownicy z Władysławowa i Łeby. Związane jest to z aktywną budową w okolicy tych portów morskich farm wiatrowych. Ratownikom aż 9 razy w działaniach pomagał śmigłowiec ratowniczy Marynarki Wojennej. 24 razy ratownicy współpracowali z pogotowiem ratunkowych i 14 razy z Państwową Strażą Pożarną.
CZYTAJ TEŻ: Mężczyzna wpadł do kanału portowego we Władysławowie. Poszukiwania trwają
Centrum Koordynacyjne SAR przeprowadziło dodatkowo aż 37 akcji wyjaśniających z czego 4 to były fałszywe alarmy odebrane przez służby SAR a 13 to fałszywe alarmy odebrane z nadajników GMDSS.
200 ratowników w 14 bazach na całym wybrzeżu
W Służbie SAR pracuje prawie 200 ratowników działających w 14 bazach ratowniczych rozsianych na całym wybrzeżu. Do dyspozycji mają statki ratownicze SAR 3000 i SAR 1500. Ratownicy brzegowych stacji ratowniczych mają specjalistyczne, szybkie łodzie ratownicze i samochody terenowe. Dodatkowo w służbie są dwa statki do niwelowania rozlewów olejowych. Również każda z baz ratowniczych jest również wyposażona w specjalistyczny sprzęt rozlewowy.
Nowe jednostki SAR trafią do Polski w 2026 roku
W 2025 roku dyrekcja MSPiR podpisała z fińską stocznią KewatecAluBoat umowę na budowę i dostarczenie 6 nowych jednostek ratowniczych roboczo nazwanych SAR 2000. W katalogu wykonawcy jest to jednostka Rescue 1700. Są to sprawdzone w boju nowoczesne statki ratownicze. Obecnie 6 takich jednostek jest na wyposażeniu islandzkiego SAR. Według wstępnej oceny wykonawcy pierwsze jednostki powinny trafić do Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa w październiku 2026 r. Łączny koszt zakupu to 455 mln zł. Modernizowane mają być również jednostki SAR 3000. Brzegowe stacje ratownicze otrzymają nowe, specjalistyczne samochody terenowe.
Za około 60 mln zł realizowany jest projekt dotyczący rozbudowy systemu łączności operacyjnej Służby SAR. W ramach inwestycji ma być zmodernizowany system łączności w Morskim Ratowniczym Centrum Koordynacyjnym w Gdyni i w Brzegowych Stacjach Ratowniczych w Helu, Kołobrzegu, Dziwnowie, Trzebieży, Świnoujściu, Ustce, Łebie i Tolkmicku.

























Napisz komentarz
Komentarze