Kolbudy: Zapaliła się bateria roweru elektrycznego
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Kolbudach zapobiegli pożarowi domu jednorodzinnego.
- Policjanci przyjechali do jednego z domów w Kolbudach jeszcze przed strażakami i zastali wydobywający się z niego dym. Z pomieszczenia wyszła kobieta i trójka jej dzieci. Silnie podenerwowana 45-latka poinformowała mundurowych, że w mieszkaniu został jeszcze nastoletni syn – relacjonują policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim.
Z informacji przekazanych policjantom przez kobietę wynikało, że prawdopodobnie zapaliła się bateria roweru elektrycznego, która była podłączona do ładowania. Policjanci wzięli więc gaśnicę samochodową i weszli do zadymionego budynku. Po zlokalizowaniu baterii, która tliła się i wydzielała dużo dymu, ugasili zarzewie ognia. Policjanci w trakcie sprawdzania budynku w jednym z pomieszczeń zlokalizowali nastolatka, którego wyprowadzili z domu.
- Mundurowi udzielili pierwszej pomocy przedmedycznej domownikom i przewietrzyli mieszkanie. Dzięki szybkim i odważnym działaniom policjantów pożar nie rozprzestrzenił się i nikt nie odniósł obrażeń – dodają policjanci.


Napisz komentarz
Komentarze