Rodzina zaalarmowała służby ratunkowe
Według informacji przekazanych przez służby, w środę, 24 czerwca rodzina 74-latka zaalarmowała ratowników po tym, jak mężczyzna zniknął pod powierzchnią wody podczas kąpieli. Sytuacja miała miejsce ok. godz. 17.
Na miejsce skierowano ratowników z SAR Sztutowo, strażaków z OSP Krynica Morska oraz funkcjonariuszy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nowym Dworze Gdańskim. W działaniach uczestniczyły również zespoły ratownictwa medycznego.
Niestety, życia 74-latka nie udało się uratować
Po odnalezieniu mężczyzny ratownicy natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Pomimo podjętych działań, nie udało się przywrócić jego funkcji życiowych. Lekarz stwierdził zgon 74-latka na miejscu zdarzenia.
Kolejna tragedia nad wodą. Policja apeluje o ostrożność
To kolejna tragedia nad wodą w ostatnich tygodniach.
- Jak informuje policja, od początku czerwca w Polsce utonęło już 30 osób.
Zasady bezpieczeństwa nad wodą. Jak uniknąć tragedii?
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa oraz służby ratunkowe przypominają o konieczności przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas wypoczynku nad wodą. Ratownicy apelują, by:
- nie przeceniać swoich możliwości,
- korzystać wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk,
- stosować się do poleceń ratowników,
- na bieżąco sprawdzać prognozy pogody.
Szczególną uwagę należy zwracać na bezpieczeństwo dzieci, które powinny przebywać w wodzie wyłącznie pod opieką dorosłych. Służby przypominają również, że pod żadnym pozorem nie wolno wchodzić do wody po spożyciu alkoholu.
Jak zachować się, gdy zauważymy osobę tonącą?
W przypadku zauważenia osoby tonącej, należy przede wszystkim wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Następnie trzeba ocenić sytuację i wybrać najbezpieczniejszy sposób udzielenia pomocy.
- Ratownicy zalecają podanie lub rzucenie tonącemu przedmiotu, który pomoże mu utrzymać się na powierzchni wody, np. koła ratunkowego, materaca, piłki czy długiego kija.
Osoby posiadające odpowiednie umiejętności mogą podjąć próbę bezpośredniego ratowania, pamiętając o zabraniu sprzętu asekuracyjnego i zachowaniu szczególnej ostrożności.



Napisz komentarz
Komentarze